20.01.2013/23:07

Polacy nie odmawiają sobie słodyczy

Chwiejna sytuacja surowcowa, bariery administracyjne, niestabilne kursy walut oraz utrudnienia w eksporcie – to główne problemy producentów słodyczy. Wszystko wskazuje jednak na to, że rynek czeka dalszy obiecujący wzrost.

W sektorze słodyczy pracuje około 20 000 osób, które rocznie wytwarzają 700 000 ton produktów o wartości 8,2 mld zł. Największym segmentem pozostają ciastka, na które przypada 320 000 ton, dalej są wyroby czekoladowe (230 000 ton) i wyroby cukiernicze, takie jak cukierki, karmelki i lizaki (150 000 ton). Mocną stroną sektora jest wysoka jakość produkcji, nowoczesne zakłady i szeroki asortyment wyrobów typowo polskich.
Nasze słodycze eksportowane są do ponad 60 krajów, z czego 70 proc. przypada na rynki wewnątrz UE. Wartość i wielkość eksportu rosną, co widać przede wszystkim na przykładzie wyrobów czekoladowych – w 2010 roku wysłaliśmy ich za granicę 163 500 ton, a rok później o blisko 29 500 ton więcej. Wartość eksportu wnosi obecnie około 1 mld euro. Krajowe spożycie również rośnie – według Nielsena w 2012 roku na wyroby czekoladowe Polacy przeznaczyli 5,67 mld zł (wobec 5,27 mld zł rok wcześniej). Taki wynik stawia całą kategorię w czołówce sprzedaży żywności, tuż za produktami objętymi akcyzą – piwem i wódką. Co więcej, dane agencji badawczej Mintel GMN wskazują, że rynek będzie rósł i w 2013 roku osiągnie wolumen 214 600 ton, zaś w 2014 – już 220 400 ton, a jego wartość zwiększy się w tym czasie do blisko 7,2 mld zł. Urośnie też rynek wyrobów ciastkarskich – Nielsen szacuje, że w 2012 roku wyprodukowano ich 103 200 ton, zaś wartość segmentu osiągnęła 1,8 mld zł.
Podobnie jak w wypadku większości innych kategorii spożywczych, także w odniesieniu do słodyczy duże znaczenie – choć mniejsze niż w przypadku chemii gospodarczej i produktów sypkich – mają wyroby marek własnych. Ich rola będzie rosnąć, ale pozycja markowych wyrobów również powinna być silna, są one bowiem lokomotywą tego rynku. Jeśli chodzi o trendy dla kategorii słodyczy, to zwiększać się będzie popyt na gorzką czekoladę oraz artykuły prozdrowotne i innowacyjne; prognozowany jest ponadto wzrost spożycia batonów, ciastek i pralin.



(ATE)

Tekst powstał na podstawie wykładu Marka Przeździaka, prezesa POLBISCO, wygłoszonego podczas Forum Słodyczowego w Warszawie

Wiadomości Handlowe, Nr 1 (121) Styczeń 2013

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.