29.10.2016/09:58

Polacy nie oszczędzają a przejadają środki finansowe. Dlaczego?

Chociaż wysokość zarobków Polaków i wskaźnik PKB stopniowo rosną, tylko nieco ponad 46 proc. Polaków odkłada jakiekolwiek środki finansowe. W jaki sposób oszczędzamy? Czy cechy osobowości determinują naszą zdolność do tworzenia finansowych zabezpieczeń? W związku ze Światowym Dniem Oszczędzania, o naszych zwyczajach i strategiach związanych z odkładaniem pieniędzy mówi dr Joanna Rudzińska-Wojciechowska, psycholog ekonomiczny z Uniwersytetu SWPS Wrocław.

Z badań wynika, że Polacy oszczędzają nie tylko znacznie mniej niż pozostali obywatele państw Unii Europejskiej, ale także mniej niż obywatele krajów o gospodarce porównywalnej do naszej lub biedniejszych. Pod względem liczby mieszkańców, którzy oszczędzają, Polskę wyprzedza Rwanda (55 proc. obywateli), Botswana (58 proc.), Kenia (76 proc.), a także Białoruś, gdzie pieniądze odkłada połowa społeczeństwa.

Niski odsetek Polaków, którzy dbają o finansowe zabezpieczenie na przyszłość, najczęściej tłumaczy się niskimi zarobkami w naszym kraju. Tymczasem okazuje się, że chociaż nasze obiektywne możliwości finansowe wpływają na sposobność zgromadzenia pokaźnych oszczędności, to sam fakt, czy w ogóle oszczędzamy czy nie, jest znacznie słabiej związany z poziomem dochodów.

Chociaż liczba osób odkładających pieniądze w Polsce stale wzrasta, to proces ten jest zdecydowanie wolniejszy w porównaniu z dynamiką wzrostu obserwowaną na świecie.

Z perspektywy psychologa ekonomicznego rosnąca tendencja do gromadzenia oszczędności wiąże się z potrzebą zapewnienia bezpieczeństwa finansowego. Odłożone pieniądze wzmacniają poczucie kontroli nad własnym życiem i obniżają poziom stresu związanego z pieniędzmi. Odłożone środki pozwalają poradzić sobie z nieprzewidzianymi okolicznościami i wydatkami. Zdarzenia losowe stanowią wówczas nieprzyjemny incydent, a nie kataklizm, który złamie kruchą finansową równowagę i wpędzi nas w długi.

Osoby, które zgromadziły odpowiedni poziom oszczędności, mogą w przypadku utraty pracy pozwolić sobie na przeżycie kilku miesięcy bez dochodów, dłuższe poszukiwania zatrudnienia i większą selektywność w wyborze ofert. Większość Polaków oszczędza pieniądze nieregularnie, pomimo oczywistych korzyści wynikających ze stałego odkładania choćby niewielkiej części wynagrodzenia. Wpłaty w maksymalnej wysokości 250 zł wykonuje regularnie zaledwie co 10. oszczędzający. Jeśli chodzi o formę oszczędzania, Polacy zdecydowanie preferują odkładanie pieniędzy w gotówce lub na lokatach bankowych czy koncie oszczędnościowym.

Pomimo wzrastającej popularności trendu oszczędzania, ponad połowa polskich gospodarstw domowych nie posiada żadnych oszczędności, a osoby którym udało się odłożyć pieniądze, dysponują najczęściej kwotami w wysokości od 1 do 3 miesięcznych pensji.

Jak najczęściej usprawiedliwiamy swoje niepowodzenia w zakresie oszczędzania? Popularną wymówką jest: „oszczędzanie nie leży w mojej naturze”, która nie stanowi racjonalnego usprawiedliwienia dla braku nawyku tworzenia rezerwy finansowej. Związki pomiędzy umiejętnością oszczędzania a cechami osobowości nie są silne i nie determinują tego, czy udaje nam się odłożyć pieniądze czy nie. Istnieją jednak pewne cechy osobowości, które sprzyjają oszczędzaniu.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.