25.06.2020/08:56

Polacy piją coraz więcej whisky. Prym wiedzie szkocka

Jednym z głównych stymulatorów rozwoju tego rynku jest stale rozszerzana oferta rynkowa trunków. W ostatnich latach, dzięki rosnącej popularności tej kategorii, wielu dystrybutorów głównych marek i marek Premium obniżyło ceny i wprowadziło produkty do sieci sklepów dyskontowych, takich jak Lidl i Biedronka, co sprawiło, że alkohole z rodziny single malt (lepsza jakościowa whisky) zaczęły być dostępna dla coraz szerszej grupy społeczeństwa. Z tego powodu największe wzrosty widoczne są właśnie kategoriach Premium.

W okresie pandemii koronawirusa spadła sprzedaż i konsumpcja alkoholi we wszystkich kategoriach. Spadki widoczne są m.in. w branży HoReCa, sprzedaży hurtowej, detalicznej i sięgają wyników dwucyfrowych. Obostrzenia związane z przymusową kwarantanną, niepewność finansowa wielu Polaków oraz wprowadzony na początku roku wzrost akcyzy aż o 10 proc. na wyroby alkoholowe wpędziły rynek w dawno nieobserwowaną stagnację. W opinii Jarosław Bussa z Tudor House, jest to jednak sytuacja przejściowa.

– Nawet dodatkowy podatek od małych butelek, który ma wejść w życie od lipca tego roku nie jest w stanie zahamować trendu wzrostowego, mając na myśli dłuższą perspektywę czasu. Whisky jest bardzo mocną i coraz bardziej odporną na wahania koniunktury kategorią alkoholową. Oferta dostępnych trunków wciąż rośnie, co w połączeniu z nowymi miejscami jego pochodzenia, innowacyjnymi produktami oraz rosnącym zapotrzebowaniem na limitowane edycje (również w celach inwestycyjnych) stwarza praktycznie nieograniczone możliwości jej rozwoju, oczywiście po ustabilizowaniu sytuacji związanej z koronawirusem – ocenia ekspert.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.