01.10.2016/15:59

Polacy udają, że są chorzy? 266 mln dni absencji chorobowej w skali całego kraju

Według danych ZUS-u w 2015 r. Polacy spędzili na zwolnieniach z tytułu choroby własnej łącznie 266 milionów dni. Rok temu było to nieco ponad 252 miliony.

Limit 8 bezpłatnych artykułów został wyczerpany.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Najważniejsze informacje z branży;
  • Archiwum blisko 40 000 profesjonalnych tekstów;
  • Wywiady, opinie i pogłębione analizy pomagające w codziennej pracy
Dodaj komentarz

3 komentarze

  • Rekin Finansów 23.01.2017

    Jeśli kontrola zwolnień jest uzasadniona i prowadzi do redukcji absencji, to musi być stosowana. Obiektywnie patrząc, dosyć ciekawie to ujął, że taka kontrole może wykazać, że pracownicy idą na zwolnienie bez powodu albo robią to ponieważ faktycznie potrzebują. Nic dodać, nic ująć.

  • Tamara 23.01.2017

    Nie w każdym przypadku kontrola zwolnień ma sens. Chociaż w mojej miejscowości zdarzyło się, że kilku znajomych trochę nadużywało zwolnień L4. Wtedy szefostwo po cichutku robiło kontrolę. Następował wylot z firmy i redukcja absencji. Trochę mnie to dziwi, że ludzie postępują nieuczciwie względem pracodawców. Tracą pracę, a później żalą się wszystkim, że w Polsce pracy nie ma...

  • obiektywnie patrząc 05.10.2016

    No niby tak....tylko nasuwa się pytanie kto decyduje o cofnięciu świadczeń. Jeśli instytucja której żywotnym interesem jest jak najmniej wypłacić weryfikuje zasadność wypłaty to rodzi się przypuszczenie , że może chcieć działać zgodnie ze swoim interesem. Prowadzi to do jednego wniosku. Zus może za pomocą tego mechanizmu "udowodnić" tak to , że pracownicy naciągają owy zakład lub że wręcz przeciwnie, nie robią tego.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.