31.07.2020/17:23

Polacy zaciskają pasa, ale producenci żywności mają powody do radości

Z najnowszych badań Deloitte cytowanych przez „Rzeczpospolitą” wynika, że wydatki Polaków na żywność powinny nadal rosnąć. Za to oszczędzać będziemy na meblach, elektronice i alkoholu.

Z najnowszych badań Deloitte wynika, że nastroje klientów nie podniosły się po pandemii. Wiele grup produktowych wydaje się respondentom obszarem, w którym warto oszczędzać. Prym wiodą meble.

– W takich trudnych czasach zachowania konsumentów czasami zaskakują, np. w Wielkiej Brytanii podczas kryzysu ludzie zwiększyli wydatki na wiele towarów konsumpcyjnych. U nas także możemy mieć do czynienia z taką sytuacją – mówi prof. Witold Orłowski, główny doradca ekonomiczny PwC w rozmowie z „Rzeczpospolitą”. – W przypadku żywności czy produktów podstawowych możemy obserwować wzrosty, ale dla dóbr trwałych oczekiwać można spadków – dodaje.

Choć najbardziej na oszczędnościach Polaków straciły sieci oferujące meble, to zaskakiwać może także fakt, że rodacy oszczędzają również na alkoholu. Z badania Comp Platformy Usług przywoływanego przez „Rzeczpospolitą” wynika, że w małych sklepach przez okres dziesięciu tygodni z największymi restrykcjami konsumenci kupowali alkohol z prawie taką samą częstotliwością jak zwykle, widać było nawet spadek liczby paragonów o 2,5 proc. W dużych sklepach sytuacja wyglądała już gorzej. Tak więc branża alkoholowa nie zarobiła na lockdownie, a tego spodziewali się jej przedstawiciele.
 

Więcej na ten temat w "Rzeczpospolitej"

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.