24.06.2020/13:00

Polacy zostawiają więcej pieniędzy w sklepach stacjonarnych niż Europejczycy

Polski konsument zostawia proporcjonalnie więcej pieniędzy w sklepach stacjonarnych niż przeciętny Europejczyk – wynika z danych GfK. Unijni konsumenci wydają przeciętnie 29,9 proc. swoich budżetów w stacjonarnych sklepach detalicznych. Najwięcej pod tym względem wydają Węgrzy (50 proc.), najmniej Niemcy (23,7). Polacy zostawiają w handlu detalicznym 35,7 proc. swoich budżetów wydawanych na prywatną konsumpcję.

Dane GfK pokazują kluczowe dane dla handlu na rynku 27 państw Europejskich. Średnia siła nabywcza konsumentów w 27 państwach Unii Europejskiej wyniosła w 2019 r. 16.888 EUR, co stanowi nominalny wzrost o 3,4 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Po części dzięki silnemu wzrostowi gospodarczemu, obniżkom podatków i wzrostowi płac minimalnych największy wzrost siły nabywczej w UE został odnotowany na Łotwie (+8,5 proc.), Litwie (+7,6 proc.) i w Estonii (+6,0 proc.).

Inflacja: ceny rosły nieco szybciej pod koniec ubiegłego roku ze względu na wzrost kosztów usług. Niemniej w skali całego 2019 r., inflacja w 27 państwach UE wyniosła zaledwie 1,4 proc., więc znajdowała się znacznie poniżej 2-procentowego celu założonego przez Europejski Bank Centralny. W Polsce inflacja minimalnie ten próg przebiła i wyniosła 2,1 proc.

Obroty w sklepach stacjonarnych: w 2019 r. w sektorze stacjonarnego handlu detalicznego w krajach UE-27 odnotowano nominalny wzrost obrotów o 2,1 proc., czyli nieco powyżej stopy inflacji. Największą dynamiką ponownie wykazywały się rynki Europy Wschodniej i krajów bałtyckich. Rumunia (+9,5 proc.) utrzymała solidną stopę wzrostu, niemal dwukrotnie wyższą niż sąsiednia Bułgaria (+5,4 proc.). Handel detaliczny w Estonii (+6,6 proc.) i na Litwie (+6,5 proc.) skorzystał na długotrwałym wzroście siły nabywczej.

Udział konsumpcji prywatnej w obrotach sektora handlu detalicznego: konkurencja w postaci internetowej sprzedaży detalicznej w połączeniu z fundamentalną zmianą nawyków konsumpcyjnych na rzecz zwiększenia wydatków na usługi spowodowała jednoprocentowy spadek udziału konsumpcji prywatnej w 27 państwach członkowskich UE do poziomu 29,9 procent. Najmniejszą część (23,7 proc.) swoich wydatków na stacjonarny handel detaliczny przeznaczyli Niemcy, co wynika poniekąd ze względnie silnej pozycji sprzedaży internetowej.

Handel detaliczny w sektorze szybkozbywalnych dóbr konsumenckich (FMCG): w 2019 r. handel detaliczny w sektorze FMCG odpowiadał za 55 proc. obrotów detalicznych punktów stacjonarnych w 27 państwach UE. Segment ten stanowi 60,4 proc. całkowitego obrotu detalicznego w Chorwacji, co stawia ją na pierwszym miejscu wśród krajów objętych badaniem. Handel detaliczny w sektorze szybkozbywalnych dóbr konsumenckich jest również bardzo silny w Rumunii (59,7 proc.), na Cyprze (58,5 proc.) i w Grecji (58,3 proc.).

- Sklepy detaliczne w Europie stoją dziś przed nowymi wyzwaniami – komentuje Przemysław Dwojak, Senior Director w GfK. W związku z cyklicznością i z góry określonymi terminami publikacji, raport pokazuje kondycję europejskiego handlu przed covidem – wzrost zamożności  konsumentów w 27 krajach EU (ale z silnym różnicami, zarówno na poziomie krajowym, jak i regionalnym w obrębie poszczególnych krajów) oraz wzrost obrotów w handlu stacjonarnym w przekroju 27 krajów EU o 2,1 proc., nieznacznie powyżej stopy inflacji z wyraźną linią podziału na nową i starą Europę. Wzrostowi obrotów sprzyjały w analizowanym okresie silny rynek pracy oraz stabilne nastroje konsumenckie. Z kolei z perspektywy udziałów w handlu prywatnej konsumpcji widać trend wzrastających wydatków na usługi, co razem z obecnie notowanym rozwojem e-handlu stanowić będzie wyzwanie dla handlu stacjonarnego. Konsumenci zaczynają wykazywać też wyższą świadomość ekologiczną, w związku z czym kwestia zrównoważonego rozwoju zaczyna odgrywać coraz większą rolę. Detaliści prowadzący punkty stacjonarne będą musieli odpowiedzieć na te nowe wyzwania i oczekiwania kupujących, których źródłem są zarówno zmiany związane z pandemią, jak i zmiany w dystrybucji samego popytu konsumenckiego.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.