03.10.2018/11:15

Polska jest jedynym rynkiem Tesco, na którym sieć notuje straty!

Tesco opublikowało wyniki finansowe za pierwsze półrocze roku finansowego 2018/2019, które skończyło się 25 sierpnia. Tylko w Polsce Grupa odnotowała straty. Spadki sprzedaży LfL, wywołane ograniczeniem handlu w niedziele, pogrążyły wyniki sprzedażowe całego regionu Europy Centralnej.

Utrata 13 dni handlowych w Polsce, w związku z ograniczeniem handlu w niedziele, przełożyła się na spadek sprzedaży LfL w całym regionie Europy Centralnej o -1,5 proc., z czego aż -1,2 proc. należy przypisać spadkom odnotowanym na naszym rynku. Łącznie sprzedaż na naszym rynku wyniosła ok. 4,83 mld zł (1 mld funtów), bez uwzględnienia VAT, z uwzględnieniem paliw.

W Polsce sprzedaż ogółem, przy stałych kursach wymiany, spadła aż o -3,5 proc. Oprócz zmniejszenia się sprzedaży LfL, wywołanego ograniczeniem handlu w niedziele, do spadku przychodów przyczynił się program likwidacji nierentownych placówek.

W ciągu półrocza Tesco zamknęło w Polsce 18 sklepów przynoszących straty. Do likwidacji do końca roku jest kolejnych 13 lokalizacji. Dla porównania warto dodać, że poza Polską w całym regionie CE w pierwszym półroczu Tesco zamknęło tylko 2 sklepy.

Na początku roku finansowego Tesco miało w Polsce 415 sklepów. Obecnie sieć liczy 397 placówek o łącznej powierzchni handlowej ok. 850 tys. mkw. Przeznaczonych do likwidacji 13 nierentownych sklepów ma łączną powierzchnię ok. 62,5 tys. mkw, czyli średnio ok. 4,8 tys. mkw na sklep. Po ich zamknięciu sieć będzie dysponować w Polsce powierzchnią handlową ok. 773,5 tys. mkw – dodatkowo zmniejszona zostanie powierzchnia części sklepów nie przeznaczonych do likwidacji, łącznie o ok. 13 tys. mkw.

Polska jest obecnie jedynym rynkiem, na którym Grupa Tesco odnotowała stratę. W całym regionie CE zysk wyniósł 59 mln funtów, co oznacza spadek o -3,3 proc. rok do roku, przy czym spadek ten odzwierciedla 9 mln funtów zysków związanych ze sprzedażą nieruchomości, zaksięgowanych w ubiegłym roku.

Tesco jest 4. co do wartości sprzedaży detalistą w Polsce.

Dodaj komentarz

5 komentarzy

  • były klient Tesco 06.10.2018

    Ja z obsługą chcę rozmawiać po polsku, a nie w jakimś wschodnioeuropejskim języku. I po ostatniej wizycie w waszym hipermarkecie, więcej tam nie wrócę.

  • Pomorze:( 04.10.2018

    Tak najlepiej zamknąć ale czy Tesco się rozwija?......no chyba nie !!!!!!.Brak remontów,stary sprzęt pamieta chyba Gierka ,zero towaru półki świecą pustką,za mało obsłgi a Ci którzy pracują to widzę jak biegają z piekarni na kasę bo dzwonek -kolejka.Zmęczenie na twarzach kobiet brak zainteresowania pracownikiem to widać gołym okiem.Bardzo lubię robić tam zakupy ale w miejscowości gdzie mieszkam to poprostu sklep komuna zero elegancji nowoczesności a chcą kokosy.Klienta przyciąga teraz nowoczesność, remont i jest wzokowcem a jak wchodzi do Tesco to cofa się do czasów swojego dzieciństwa jak to nic nie było i musiał stać w kolejkach aby coś kupić. Poprawcie wizerunek swojej firmy zrobcie remonty niech półki się uginaja a zobaczycie że niedziele nie będą takie straszne gdy są zamknięte. My nie mamy w czym wybierać taka prawda!!!!!!!!!!!!!!

  • a.a. 04.10.2018

    Bo firma zatrudnia osoby niekompetentne i potem tak to wygląda,zamiast pracować to się pierdołami zajmują.

  • Zawiedziony 03.10.2018

    Niestety ale Tesco nie ma koncepcji na biznes w Polsce. Oferta coraz gorsza, brak podstawowej obsługi na sklepach. Najłatwiej ciąć i się dziwić , że biznes jest nieopłacalny. Bez oferty, wizerunku, obsługi to lepiej zamknąć wszystkie sklepy. Szkoda bo to były bardzo dobre sklepy.

  • handlowiec 03.10.2018

    Obiektywnie! Zakaz handlu dotyczy tych krajów w których rzekomo tesco ma zyski A jeżeli chodzi o ofertę handlową i jakość ekspozycji to mniej więcej jak Społem w latach 80 ubiegłego wieku Więc nie dziwota ,że klienci omijają ten sklep szerokim łukiem

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.