23.02.2018/09:37

Polski Rossmann droższy od niemieckiego? Porównanie cen w drogeriach

67 proc. produktów dostępnych w ofercie zarówno polskiego, jak i niemieckiego sklepu internetowego sieci Rossmann, kosztuje więcej w naszym kraju - wynika z analizy Instytutu Badawczego ABR Sesta. Sytuacja taka dotyczy 245 produktów, podczas gdy tańszych w Polsce niż w Niemczech jest 121 produktów (33 proc.).

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit 8 bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z bycia naszym Subskrybentem!

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 45 tys. materiałów dziennikarskich
  • Dostęp do wszystkich galerii zdjęć i materiałów wideo
  • Satysfakcję z przynależności do unikalnej społeczności ludzi ze świata handlu/FMCG skupionej wokół portalu wiadomoscihandlowe.pl - największego tego typu serwisu w Polsce
Dodaj komentarz

4 komentarze

  • Oszukana klientka 17.08.2020

    Kupiłam ostatnio 2 opakowania czekoladek Merci w Rossmanie(tych sklepów namnożyło sie niestety na naszym osiedlu jak grzybów po deszczu) i było napisane,ze jest na te czekoladki promocja.
    Dopiero w domu zauwazylam ,ze za te 2 opakowania czekoladek zapłaciłam ponad 40 zł,podczas gdy w portugalskiej "Biedronce" cena jednego opakowania czekoladek Merci wynosiła 14 zl.
    Obecnie wszystkim moim znajomym odradzam zakupy w tym niemieckim Rossmannie.
    Jest nadzieja,ze zamkną te sklepy w Polsce i niech nabierają inne kraje...

  • xc 26.02.2018

    państwa kolonialne się eksploatuje, niższa jakość, wyższe ceny, tańszy biały pracownik...Niemcy przerzucili się z Afryki na Europę Środkowowschodnią

  • nikinikt 24.02.2018

    Ja wypowiem się z pozycji pracownika handlu tradycyjnego naszego rodzimego , konkurencji Rossmanna .
    Uważam ,że to brak dojrzałości konsumenckiej powoduje to , że ta sieć
    tak się rozwija .Rossmann funkcjonuje w głowach klientów jak pewex w dawnych latach.Pytanie gdzie tkwią ludzie klienci Rossmanna ze swoją
    psychiką i mentalnością.Prawdopodobnie jeszcze w dawnej epoce.
    Synonim naszej Drogerii to Rossmann nic lepiej nie zafunkcjonowało
    w głowach naszych klientów.Tak jak but sportowy to adidas a pielucha dla dziecka to Pampers.(którego potem palimy w piecu i sami się trujemy)
    Może zewnętrznie dobiliśmy do zachodu ale wewnętrznie nadal jesteśmy okradani a finansowo również.
    Zapytam się tak na koniec jak lokalnego patriotyzmu ma uczyć nauczyciel , który robi zakupy w obcej sieci.Zacznijmy od podstaw.

  • polski konsument 23.02.2018

    Polski Rossmann pod wzgledem asortymentu np serii Alterra nie umywa sie nawet do swojego niemieckiego odpowiednika. W niemieckim rossmannie jest wiecej produktow Alterry, jest wiecej towarow majacych dobry, krotki eko-sklad. Wypowiadam sie z pozycji konsumenta i uwazam ze polski Rossmann to ubogi krewny niemieckiego. Czyzby dla polskich konsumentow byly specjalne ceny i oferta dostosowana do ubogiego rynku z Europy Srodkowej? Panie Rossmann, daj nam konsumentom taki wybor towarow jak w waszym pierwszym "drogeriemarkt" za nasza Zachodnia granica!!!!

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.