23.01.2018/13:30

Pracownicy Biedronki w poniedziałek po wolnych niedzielach zaczną pracę o godz. 0.15

W związku z wprowadzeniem zakazu handlu w niedziele pracownicy niektórych Biedronek w Polsce będą musieli rozpoczynać pracę w poniedziałek już o godzinie 0.15 - informuje wtorkowy "Dziennik Gazeta Prawna". Redakcja portalu wiadomoscihandlowe.pl dowiedziała się o sprawie w poniedziałek, jednak podjęła decyzję, aby wstrzymać się z publikacją tekstu do momentu otrzymania stanowiska Jeronimo Martins Polska, właściciela Biedronki. Wpłynęło ono do nas dzisiaj.

- Jesteśmy na etapie analiz dotyczących potencjalnych modyfikacji w organizacji pracy naszych sklepów. W tej kwestii nie podjęliśmy finalnych decyzji, ale podkreślamy, że ewentualne rozwiązania zostaną wypracowane w zgodzie z obowiązującym prawem - odpisało na nasze poniedziałkowe pytania biuro prasowe JMP.

Z naszych informacji wynika, że od kilku dni pracownicy sklepów Biedronka z różnych regionów Polski dowiadują się, iż począwszy od marca - kiedy w życie wejdzie ustawa ograniczająca handel w niedziele - godziny pracy w sklepach w poniedziałki zostaną zmodyfikowane. Źródła związkowe twierdzą, że w niektórych sklepach do pracy w pierwszy dzień tygodnia - o ile wcześniej wypadnie niedziela niehandlowa - trzeba będzie przychodzić już 15 minut po północy. Pracownicy innych sklepów poinformowali nas, że w ich przypadku będzie to godzina 3 lub 4 nad ranem.

- Przypomina to sytuację z podatkiem ekologicznym od siatek, wystarczy przesunąć rozmiar o dwa mikrometry, a pracę o 15 minut. Non omne quod licet honestum est, nie wszystko co dozwolone, jest uczciwe - komentuje sprawę związek zawodowy NSZZ Solidarność '80 działający w JMP.

W poniedziałki pracownicy Biedronki do sklepów przychodzić będą wcześniej po to, aby zdążyć z przygotowaniem placówki do otwarcia po tym, jak przez cały wcześniejszy dzień była ona zamknięta. Przypomnijmy, że zgodnie z ustawą o ograniczeniu handlu w niedziele - która obecnie oczekuje już tylko na podpis prezydenta Andrzeja Dudy i ogłoszenie - w niedziele zakazana będzie nie tylko sprzedaż, ale również czynności związane z magazynowaniem towarów lub ich inwentaryzacją.

Żeby sklep był w pełni gotowy do otwarcia dla klientów w poniedziałek o godz. 6 czy 7 rano, pracownicy będą musieli poświęcić w ten dzień z samego rana sporo czasu na przygotowanie placówki. Detaliści tłumaczą, że dziś sytuacja wygląda podobnie w przypadku dni przypadających zaraz po świętach, w które handel jest zakazany. Spodziewają się, że największe problemy będą mieli z produktami świeżymi: owocami, warzywami, pieczywem czy mięsem.

Biedronka nie odpowiedziała na nasze pytanie o to, czy decyzja dotycząca zmiany godziny rozpoczęcia pracy w poniedziałek podejmowana będzie przez kierowników poszczególnych sklepów, czy może na wyższym szczeblu. Sieć uchyliła się także od pytań o to, w ilu sklepach wdrożone zostaną zmiany oraz czy zmodyfikowane zostaną również godziny otwarcia placówek.

Dodaj komentarz

12 komentarzy

  • Zks biedronka 24.01.2018

    I tak już chodzimy na nocki wiec co to za różnica ? U nas w biedronce po 2-3 osoby do wykładania towaru w nocy . A wy ludzie panikujecie

  • Bzyk 24.01.2018

    Nic nowego. Ktos musi towar przyjac i wylozyc zeby nadgorliwy klient mogl o 7:00 kupic marchewke.

  • Mandi12 24.01.2018

    Nie mogliby np zrobić na 5 rano? Obsadzić potrzebne kasy i zaplanować więcej osób na poniedziałek bez kasetek, tylko do towaru ???

  • BEEAA 23.01.2018

    Warto podkreślić, iż latem 2016 r. nie było jeszcze NSZZ SOLIDARNOŚĆ 80 w JMP!!!!!!

  • BEEAA 23.01.2018

    Warto podkreślić, iż latem 2016 r. nie było jeszcze NSZZ SOLIDARNOŚĆ 80 w JMP!!!!!!

  • Makarena 23.01.2018

    Nic nowego w wiekszosci Biedronek jest zmiana nocna wiec dziennikarze nie wiedza sami o czym pisza... a pozniej wszystkie portale to powielaja. Pozaty prezydent nie podpisal ustawy jeszcze... no wlasnie wiadomoscihandlowe... co z podpisem prezydenta ile ma czasu chyba tydzien tylko???

  • Kasia 23.01.2018

    A czy do tej pory po dniu wolnym np.swietach bozego narodzenia pracownicy tez przychodzili do pracy na 00.15 ? To jest jakaś żenada co oni wyprawiają. Ale to tylko w pl jest możliwe. Polak potrafi.

  • Narobili kłopotu z tymi niedzielami. 23.01.2018

    A Ty tepaku myślisz ze ludzie pracują w sklepie od otwarcia do zamknięcia? Sklep nie będzie czynny ale pracownicy będą wykładać towar, sprzątać, sprawdzać owoce, warzywa i mięso po kilkudziesięciu godz zamknięcia.

  • Zzzz 23.01.2018

    Ale w czym problem taka sama zasada jak przypada święto. Robimy przeceny dzień/dwa szybciej żeby zmniejszyć straty, towar magazynujemy tak jak na święto etc. Z biegiem czasu nauczą się zamawiać towar pod takie niedzielę. Wiem o czym mówię więc nie wiem co ci w biurach biedronki sobie myślą. Co oni będą robić od 00:15? Ani się nie robi jakiś raportów, raportów rocznych etc. Porabani tylko patrzeć kiedy ludzi braknie do pracy.

  • Daci 23.01.2018

    Leroy Merlin znalazło inny sposób na wolne niedzielę, zwalnia ludzi...

  • Miły 23.01.2018

    Niech się pukną w głowe, przecież w nocy nikogo nie będzie w tych sklepach...

  • 0 23.01.2018

    w wiekszości sklepów jest trzecia zmiana gdzie towaruje sie , sprzatą sklep do otwarcia wiec nic nowego w tym temacie

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.