09.09.2020/08:15

Pracownicy sklepów coraz śmielej skłaniają klientów do noszenia maseczek

– Sieci mogły uznać, że ten obowiązek leży po stronie klientów. Być może też doszły do wniosku, że znikoma liczba konsumentów robi zakupy w rękawiczkach. Niemniej jednak, jak wykazało lipcowe badanie UCE RESEARCH i SYNO Poland, łącznie tylko ponad połowa Polaków to praktykuje – mówi Karol Kamiński z Grupy AdRetail.

W ciągu dwóch miesięcy nastąpiła lekka poprawa w kwestii noszenia masek lub przyłbic przez pracowników. W większości obiektów personel miał je na sobie praktycznie przy każdej wykonywanej czynności. Najlepiej wyglądało to w supermarketach i hipermarketach – po 98 proc. (poprzednio – odpowiednio 96 proc. i 98 proc.). Bardzo podobnie było w dyskontach – 97 proc. (wcześniej 87 proc.), a także w sieciach typu convenience – obecnie 96 proc. (poprzednio 89 proc.).

– Można się domyślać, iż obecna polityka sieci ma na celu zapewnienie bezpiecznych zakupów klientom. Przez pewien czas obawiali się oni wizyt w sklepach. Obsługa, która teraz nie zakrywa nosa i ust, może bardzo zaszkodzić wizerunkowi sklepu. I sieci dobrze o tym wiedzą. Dlatego też nie pozwalają sobie na tego typu sytuacje – uważa Julita Pryzmont.

Audyt wykazał też, że pracownicy sklepów bardziej pilnują noszenia masek lub przyłbic przez swoich klientów niż wcześniej. Tym razem najlepiej wyglądało to w dyskontach, bo w 84 proc. placówek ktoś z obsługi zwrócił uwagę na niezakrywanie ust i nosa. Poprzednio było tak w 25 proc. obiektów. Potem znalazły się sklepy convenience – 78 proc. Wcześniej miały wynik zaledwie 5 proc. W dalszej kolejności były supermarkety – 74 proc. (poprzednio 12 proc.), a potem hipermarkety – 72 proc. (wcześniej 18 proc.).

– Tak drastyczna zmiana to zapewne skutek nacisków instytucji rządowych oraz mediów na sieci handlowe. Wcześniej były oficjalne wytyczne, ale pracownicy sklepów mieli problemy z ich interpretacją i nie bardzo wiedzieli, jak się zachowywać wobec klientów. Jednak poprawa wyników świadczy o tym, że personel jest szkolony i literalnie stosuje wprowadzone zasady – dodaje Kamiński.

Według badania, w sklepach jest teraz zdecydowanie mniej klientów, którzy nie noszą masek lub przyłbic. W czerwcu br. na 10 osób 3-4 nie miały ich. Obecnie są to maksymalnie 2 osoby. W tej kwestii zdecydowanie najczęściej reagują pracownicy ochrony (głównie w dyskontach i hipermarketach).

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • zirytowany klient Lidla 09.09.2020

    Lidl nr 1192 - byłem parę dni temu na zakupach i nikt, NIKT nie zwrócił uwagi dwóm osobom paradującym się po sklepie wieczorem bez masek!

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także