22.06.2016/13:03

Prezes Zakładów Mięsnych Silesia: Przekąski to kategoria z potencjałem

Konsumenci coraz bardziej cenią swój czas. Szukają produktów, które będą wygodne w przygotowaniu. Wyraźnie rośnie sprzedaż produktów o małych gramaturach, zaś duże paczki tracą popularność – mówi serwisowi wiadomoscihandlowe.pl Krzysztof Woźnica, prezes Zakładów Mięsnych Silesia.

Czy wędliny sprawdzają się jako przekąski impulsowe?

Z każdego produktu można zrobić przekąskę. Wszystko jest kwestią pomysłu i wypromowania danego produktu w tej kategorii. Bardzo ważna jest forma pakowania i gramatura. Opakowanie powinno być poręczne, dające się łatwo otworzyć, z ewentualną funkcją ponownego zamknięcia, koniecznie o małej gramaturze, takiej „na raz”.

W tej kategorii prym wiodą kabanosy?

Tak, ale do kategorii przekąsek zaliczyć można też parówki, które pakowane pojedynczo, mogą stanowić pożywną przekąskę między posiłkami. Innym wariantem mięsnej przekąski są mini kiełbaski, jak kindziuk, salami, które mogą przybierać różne kształty i kierunki smakowe, jak również wędliny w plasterkach, coś na wzór chipsów, wykonane z salami, kiełbasy suchej jak myśliwska. Coraz częściej można spotkać także kawałki kurczaka, jak skrzydełka czy panierowane kulki, nuggetsy, wykonane z mięsa drobiowego, które smakują także na zimno, i nie wymagają wcześniejszego smażenia. Wartością dodaną w przypadku mięsnych przekąsek jest termin przydatności, który powinien być dłuższy niż standardowy dla produktów wędliniarskich, oraz możliwość przechowywania takich produktów poza ciągiem chłodniczym.

Gdzie w sklepie powinny się znaleźć mięsne przekąski impulsowe?

Prawdę mówiąc im więcej jest miejsc z ekspozycją towaru, tym dla niego lepiej. Klient kupuje oczami. Wiadomo, że mięsne przekąski powinny znajdować się tam, gdzie znajduje się cała kategoria wędlin. Z tego miejsca nie można rezygnować, ponieważ tam będzie ich szukał klient, który dokładnie wie, co chce kupić. Jakkolwiek, przechowywanie i ekspozycja przekąsek mięsnych poza ciągiem chłodniczym z całą ofertą wędlin, to doskonały sposób na podniesienie zysków. Zatem dokładnie tak samo jak w przypadku innych rodzajów produktów impulsowych, dobrze sprawdza się w tym przypadku cross-selling, czyli eksponowanie przekąsek mięsnych w pobliżu stoisk z piwem i napojami lub niedaleko działu z pieczywem. Należy pamiętać o odpowiednich materiałach POS, które ułatwią ich atrakcyjne rozmieszczenie. Można pokusić się także o ekspozycje przy kasach. "Złota strefa", bo tak często nazywa się strefę kasy, odgrywa ważną rolę w sprzedaży produktów impulsowych. To tutaj trafia każdy klient, aby uregulować należności. Wówczas mamy największą szansę, aby wywołać impuls dodatkowego zakupu. Rolą dobrej ekspozycji przykasowej jest uświadomienie klientowi jego potrzeby, oraz umożliwienie jej natychmiastowego zaspokojenia.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.