13.06.2016/09:46

Prowadzenie firmy w Polsce będzie łatwiejsze

Bardziej przyjazna administracja, łatwiejsze odzyskiwanie wierzytelności i łagodniejsze przepisy prawa – to niektóre z ułatwień, jakie przewiduje zaproponowany przez resort rozwoju pakiet dla przedsiębiorców. Skorzystają z niego głównie małe i średnie firmy. W najbliższych tygodniach propozycje trafią do konsultacji. Najprawdopodobniej jesienią resort zaprezentuje kolejny pakiet.

– Nasz ogólny cel to poprawa warunków, w których przedsiębiorcy na co dzień działają. Często mówimy o biurokracji, przy czym nie chodzi wyłącznie o nadmiar sprawozdań i obowiązków. Biurokracja to też codzienne trudności i nie zawsze zrozumiałe dla przedsiębiorców mechanizmy, którym muszą być poddani. Dlatego dużą część pakietu stanowi zmiana w podstawowym akcie prawnym, który reguluje relacje między obywatelem a urzędem, czyli w Kodeksie postępowania administracyjnego – wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Biznes Mariusz Haładyj, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju.

Projekt Ministerstwa Rozwoju zakłada, że postępowania w urzędach będą trwały krócej. Będzie m.in. możliwość poddania mniej skomplikowanych spraw uproszczonej procedurze i rozstrzygania ich przez milczącą zgodę. Celem jest również to, by jak najwięcej spraw było rozstrzyganych już w pierwszej instancji, bez odwoływania się do drugiej instancji oraz bez kierowania ich do wojewódzkich sądów administracyjnych czy Naczelnego Sądu Administracyjnego.

– Z drugiej strony wprowadzamy bardziej partnerskie relacje między administracją a biznesem, czyli promujemy mediację, która sprawdza się w postępowaniach cywilnych. Warto sprawdzić, czy na gruncie administracji też nie znalazłaby uznania – mówi Haładyj. – W prawie administracyjnym nie mamy klarownych zasad wymierzania kar administracyjnych, w związku z tym jest tu dość duża dowolność, kończąca się najczęściej tym, że na przedsiębiorcę, obywatela nakładana jest kara w górnych widełkach.

Zmienić mają się także przepisy dotyczące kontroli w firmach. Po pierwsze, będą one przeprowadzane w pierwszej kolejności tam, gdzie prawdopodobieństwo naruszenia prawa jest największe, a nie u przedsiębiorców, zwłaszcza małych, których najłatwiej złapać na drobnym wykroczeniu. Po drugie, zakazane będzie ponowne kontrolowanie tej samej sprawy, a przedsiębiorca nie będzie ponosić kary za zdarzenia z przeszłości, jeżeli urząd zmieni interpretację prawa.

– Kolejna rzecz to akta pracownicze, które pracodawca musi archiwizować po odejściu pracownika przez 50 lat. Tu zdecydowanie wyróżniamy się in minus na tle innych krajów europejskich. Ten czas dla pracodawcy chcemy skrócić do 7, maksymalnie 10 lat. Okres 50-letni przejmie na siebie państwo, bo to też jest w interesie ubezpieczonego – wyjaśnia wiceminister.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.