05.05.2017/12:17

Przez zakaz handlu w niedziele Polska przestanie być atrakcyjna dla zagranicznych inwestorów?

- Jak powszechnie wiadomo, racjonalny inwestor stara się, aby koszty prowadzenia działalności gospodarczej były niższe od przychodów uzyskiwanych ze sprzedaży. Jeżeli firmom zaczną spadać przychody ze sprzedaży, w sposób naturalny będą one poszukiwały oszczędności. W pierwszej kolejności w większości firm zostaną ograniczone koszty z tytułu wynagrodzeń. Zakładając, że przedsiębiorcy podejmą trud utrzymania obecnych poziomów zatrudnienia, spadek przychodów z działalności wymusi na nich konieczność ograniczenia wysokości wynagrodzeń oraz liczby godziny pracy - przestrzega Jaroch-Pszeniczna.

Jak podkreśla wicedyrektor Francusko-Polskiej Izby Gospodarczej, w opinii firm członkowskich podpisanych pod listem izb gospodarczych, polska gospodarka "nie jest jeszcze wystarczająco mocna dla neutralnego zaabsorbowania konsekwencji finansowych proponowanych ograniczeń prowadzenia działalności gospodarczej".

- Wg danych NBP na koniec 2015 r. zagraniczne firmy zainwestowały w Polsce 712 058,3 mln zł. Niewątpliwie wejście w życie obostrzeń zaproponowanych w projekcie ustawy wpłynie negatywnie na plany tych firm, zwłaszcza w zakresie opłacalności inwestycji - firmy/inwestorzy nie będą mogły w pełni wykorzystywać zainwestowanych w Polsce środków z powodu ograniczenia możliwości handlowych, logistycznych i dystrybucyjnych. Dla firm działających w obszarze dystrybucji produktów szybko zbywalnych, zarządzanie łańcuchem dostaw jednocześnie w wielu krajach, w dynamicznym środowisku zewnętrznym, stwarza ogromne wyzwania i wymaga nieustannego dostosowywania się do sytuacji nie tylko lokalnej, ale również sytuacji na rynku globalnym - napisała Jaroch-Pszeniczna.

W liście skierowanym do Morawieckiego i Mazurek znalazła się także przestroga, iż wejście w życie ustawy w proponowanym brzmieniu "w praktyce skutecznie powstrzyma rozwój" branży e-handlu.

List, o którego treści dotarliśmy, wystosowany został w imieniu: Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce (AmCham), Belgijskiej Izby Gospodarczej (BBC), Brytyjsko-Polskiej Izby Handlowej (BPCC), Francusko-Polskiej Izby Gospodarczej (CCIFP), Polsko-Hiszpańskiej Izby Gospodarczej (PHIG), Irlandzkiej Izby Handlowej (ICC), Polsko-Kanadyjskiej Izby Gospodarczej (PCCC), Niderlandzko-Polskiej Izby Gospodarczej (NPCC), Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej (AHK), Polsko-Portugalskiej Izby Gospodarczej (PPCC), Skandynawsko-Polskiej Izby Gospodarczej (SPCC), Polsko-Szwajcarskiej Izby Gospodarczej (SCP) oraz Włoskiej Izby Handlowo-Przemysłowej w Polsce (CCIIP).

Czytaj także:
Do Sejmu wpłynęła lawina opinii nt. zakazu handlu. Publikujemy je w całości

Dodaj komentarz

10 komentarzy

  • Sombrerro 16.05.2017

    Nie widzę wielkiej różnicy miedzy pracą na kasie w sklepie spożywczym a na kasie powiedzmy w kinie czy lodziarni. Więc czemu jednym zakazywać, a drugim pozwalać

  • GOGO 15.05.2017

    Ilu prawników trzeba, żeby sprawdzić czy prijekt ustawy jest zgodny z konstytucją? Solidarność jak go pisała to chyba nie miała ani jednego. A prof. Chmaj, konstytucjonalista, wydał opinię, w której jasno stwierdza, ze nie jest

  • Maseratti 15.05.2017

    Konstytucja nic dla Solidarności i tego rządu nie znaczy? Dlaczego w ustawie są zapisy dyskryminujące wlaścicieli małych sklepów tylko dlatego, że weszli do sieci handlowych?

  • apeluję 10.05.2017

    Niech ten rząd zobaczy, ilu polaków jest przeciwko zakazowi handlu w niedziele w takim kształcie
    https://secure.avaaz.org/pl/petition/Prezes_Partii_Prawo_i_Sprawiedliwosc_Jaroslaw_Kaczynski_Ratujmy_male_polskie_sklepy_franczyzowe_przed_zakazem_handlu_w_n/?pv=7

  • jnaek 09.05.2017

    Jestem załamany tym, jak pis w ogóle nie potrafi wyciągać wniosków z błędów innych. Przeciez na węgrzech zakaz handluw niedziele okazał się zupełnie poronionym pomysłem, wprowadzono go i szybko zniesiono. To skąd pewność, ze u nas będzie jakos diametralnie inaczej?

  • jan 08.05.2017

    Kadencja PiS zostanie zapamietana jako początek końca polskich małych sklepów. Dziękujemy za ten zakaz handlu, który doprowadzi do ruiny drobnych przedsiębiorców, właścicieli franczyz

  • janeczka 07.05.2017

    W mediach już pisali o tym proteście franczyzobiorców, ciekawe, jak się do tego odniesie pis
    https://secure.avaaz.org/pl/petition/Prezes_Partii_Prawo_i_Sprawiedliwosc_Jaroslaw_Kaczynski_Ratujmy_male_polskie_sklepy_franczyzowe_przed_zakazem_handlu_w_n/

  • janek 07.05.2017

    rzeczywiscie panie na kasach w dyskontach mają ciążko teraz, jak muszą pracować w niedziele i się nie widzą ze swoimi rodzinami. I ten cel ustawy o zakazie handlu ja rozumiem. Ale nie rozumiem, czemu od razu małe polskie sklepy, mówię o tych z franczyzy, miałyby też być zamknięte?

  • klient 06.05.2017

    proponuję wszystkim straszącym przejść od słów do czynów. Jeżeli w Polsce powstanie mniej przynajmniej o jedną blaszaną budę tym lepiej. Jeżeli jakaś sieć blaszanych bud wyniesie się z Polski w związku z zakazem handlu w niedziele tym lepiej. A tym wszystkim "nowoczesnym" przypominam, że zakaz handlu w wielu cywilizowanych krajach nie jest niczym dziwnym.

  • NickY 05.05.2017

    Ile można ostrzegać i grozić palcem? Na zachodzie są zakazy/ograniczenia handlu w niedziele i jakoś oni więcej zarabiają i wydają. Tymczasem według ekspertów od drenowania naszych kieszeni już po pierwszej niedzieli z zakazem zaczną się plagi egipskie. Wystarczy napisać ustawę z głową i będzie dobrze. Możliwe to będzie deska ratunku dla tysięcy małych osiedlowych sklepów.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.