05.03.2019/09:24

R.Juszkiewicz, POHiD: Marki własne to szansa, by producent rozwijał się razem z siecią

- Produkty marki własnej to szansa na rozwój producentów i przetwórców, szczególnie tych najsłabszych, którzy nie mogą konkurować z gigantami i ich markami brandowymi z uwagi na ograniczenia wynikające z reklamy i marketingu - mówi portalowi wiadomoscihandlowe.pl Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji.

Szefowa POHiD-u odniosła się w ten sposób do ujawnionych w minionym tygodniu planów rządu dotyczących ograniczenia liczby produktów sprzedawanych pod markami własnymi przez sieci handlowe. Szczegóły przygotowywanej ustawy nie są jeszcze znane, ale prace nad przepisami już ruszyły. Jak ustalił portal wiadomoscihandlowe.pl, prace koordynowane są przez Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii.

Jak podkreśla Renata Juszkiewicz, "nawet małe i słabe firmy mogą rosnąć wraz z siecią, dla której produkują marki własne". - W przypadku private label, sieć bierze na siebie koszty związane z marketingiem i reklamą. Z kolei producent ma okazję poznawać nowe technologie, tworzyć unikalne i innowacyjne produkty, a przede wszystkim wejść na rynki zagraniczne - tłumaczy prezes POHiD-u.

Wartość tzw. "eksportu sieciowego" z Polski jest trudna do oszacowania. Według danych POHiD-u, może on wynosić nawet 10 mld zł rocznie. Bardzo dużą jego część stanowią marki własne.

Jak przekonuje Renata Juszkiewicz, na ograniczaniu sprzedaży private label straciliby nie tylko producenci, ale również konsument. - Marki własne, te w najniższym pułapie cenowym, trafiają do najbiedniejszej części społeczeństwa. Ograniczenie możliwości private label uderzyłoby zatem w najbiedniejszych Polaków, którzy korzystają z tego dobrodziejstwa i płacą za produkt minimalną cenę - mówi Juszkiewicz.

Jak dodaje, również marki własne w segmencie premium są w stanie konkurować z markami producenckimi, a ich cena jest zauważalnie niższa. - Klient otrzymuje tę samą jakość, a jednocześnie płaci za produkt dużo mniej - zaznacza szefowa POHiD-u.

Renata Juszkiewicz zauważa też, że udział marki własnej w sprzedaży jest w Polsce niższy niż w Europie Zachodniej. W Europie - według danych firmy Nielsen - produkty private label odpowiadają za 31,4 proc. wartości sprzedaży. Udziały private label w sprzedaży rosną o 1 punkt proc. rocznie. Dla porównania, w Polsce w 2018 r. marki własne osiągnęły do tej pory udziały wartościowe (łączny koszyk spożywczy i chemiczny) na poziomie 19,6 proc. Jednak w sieciach dyskontowych marki własne odpowiadają za 40-80 proc. sprzedaży.

- Uważam, że powinniśmy rozwijać się dwukanałowo, dwutorowo. Po pierwsze pompować eksport, a po drugie dawać konsumentowi wybór pomiędzy jednym a drugim produktem, w zależności od upodobań i zasobności portfela - mówi Juszkiewicz. - Ograniczenie marek własnych nie przyniosłoby korzyści nikomu - podkreśla.

Dodaj komentarz

4 komentarze

  • Jacek 06.03.2019

    Wystarczy spojrzeć kto jest członkiem organizacji, której przewodzi Pani Renata i wszystko będzie jasne. Z cheCIA bym zobaczył te 10 mld exportu marki własnej, ale tak konkretnie po firmach i wartościach.

  • 27yinConsumerBusiness 06.03.2019

    W jak wielu negocjacjach dt warunków handlowych lub procesu marki własnej uczestniczyła Pani prezes? Jaka jest Pani wiedza odnośnie marż sieci i marż producentów na markach własnych? Jak widzi Pani długoterminowe zabezpieczenie producentów z ich skalą obrotu vs miliardowe obroty sieci? Temat rozwoju marek własnych jest ważnym ale też "wielokierunkowym" tematem. Przedstawiona wypowiedź jest tendencyjna i obejmuje tylko konsumenta chociaż moje zdanie dt konsumenta, jego postrzegania marek własnych i długoterminowego wpływu na jakość, cenę i ofertę dla shoppera jest absolutnie odmienne niż to zaprezentowane powyżej.Powyższy tekst albo pokazuje, że wywiad nie został przeprowadzony logicznie i całościowo, albo zapis wywiadu nie pokazuje tego co Pani prezes chciała powiedzieć, chociaż zakładam, że zadbała o autoryzację, albo Pani prezes ma mimo wszystko niepełną wiedzę aby wypowiadać się jako expert w temacie.Temat nadzorowania rozwoju marki własnej w sieciach zachodnich jest kluczowy.

  • rw 05.03.2019

    Dramat

  • jack 05.03.2019

    piękne słowa, ale czy Pani wie o czym mówi ?. Taki producent w większości jest potem w 100% uzależniony od sieci a co roku musi dokładać dodatkowe rabaty itp. Na końcu obwarowany umowami i karami nie ma innego wyjścia jak sprzedawać nawet na minusie.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.