02.09.2014/09:54

Rekordowa loteria promocyjna w Biedronce

100 samochodów, 1000 sztuk sprzętu elektronicznego, 25 000 ekspresów do kawy i pół miliona bonów na zakupy – wczoraj w Biedronce ruszyła najdroższa akcja promocyjna w historii polskiego handlu FMCG.

To mega mocne kontruderzenie dyskontu, którego portugalski właściciel – firma Jeronimo Martins – nie krył zawodu podczas niedawnego ogłaszania półrocznych wyników. Okazało się, że sprzedaż dla tej samej liczby sklepów zaczęła spadać. Dyskont właśnie pokazał, że nie zamierza biernie przyglądać się odpływowi klientów i loterią promocyjną przyćmił nawet Eurocash, który dla swoich franczyzowych szyldów organizuje Megaloterię, w której do wygrania jest 100 Seatów Mii. W Biedronce można wygrać 100 ponad dwukrotnie droższych Volksvagenów Golf Sportsvan (sieć opłaca każdemu podatek od wygranej – ponad 8000 zł). Oprócz tego do wygrania w Biedronce jest także 100 konsol Sony PlayStation 4, 200 iPadów mini, 400 aparatów Nikon Coolpix L330 oraz 300 smartfonów Samsung Galaxy S4 mini, 25 000 ekspresów do kawy i pół miliona bonów rabatowych o wartości 10 zł każdy na kolejne zakupy. W sumie wartość nagród przekracza 18 mln zł, a kolejne miliony dyskont wyda zapewne na reklamy mega promocji. Oprócz atrakcyjnych nagród sukces loterii promocyjnej gwarantuje także prostota zasad – za każde wydane 50 zł (bez uwzględnienia alkoholu oraz papierosów) klient dostaje zdrapkę, z której dowie się, czy wygrał. Akcja promocyjna zaczęła się 1 września i potrwa do 12 października. Liczba zdrapek na każdy dyskont jest limitowana i może się wcześniej wyczerpać. Nie ma wątpliwości, że sprzedaż za wrzesień będzie w Biedronkach rekordowa. Na pytania, czy portugalskiej sieci opłacało się tyle wydać, by poprawić sprzedażowe wyniki i czy podczas akcji konkurencja odczuje chwilowy odpływ klientów, dowiemy się dopiero za jakiś czas.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Teodor 08.09.2014

    hiii ale mi promocja Eurocash przebił jak do tej pory wszystkie promocje i hoć było tylko po 100 aut to jednak zadziałało to na Biedronke i zrobili coś aby przyciągnąc klienta który powoli zaczyna od nich odchodzić Megaloteria zrobiła furorę nie tylko w tych sklepach co padły główne nagrody ale przy okazji inne sklepy dużo zyskały. Jednak miło jest jak taka nagroda pada w naszym sklepie wzrost sprzedaży kolosalny a już przy drugim aucie wręcz fantastyczny ludzie dostają szału zakupowego a urny loteryjne zapełniają się w oka mgnieniu - doświadczyłem - wiem - widziałem

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.