27.11.2018/09:59

Rolnicy będą mogli sprzedawać własną żywność do restauracji

Nowelizacja ustawy dotyczącej sprzedaży produktów przez rolników przyjęta niedawno przez sejm to dobre wieści dla rolników, którzy na niewielką skalę chcą sprzedać wytworzoną przez siebie żywność - pisze wgospodarce.pl.

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit 8 bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich
W ramach Prenumeraty WH Plus także:
  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET
Dodaj komentarz

1 komentarz

  • HK 28.11.2018

    No to już jest szczyt wszystkiego. Na dzień dzisiejszy rolnicy żyją na koszt społeczeństwa spoza wsi - płacą śmieszny KRUS, zdrowotnego czy funduszu pracy też nie płacą (nawet ci posiadający ogromne gospodarstwa produkcyjne), dostają pieniądze z UE - wielu za nic, mały rolnik koszty wytworzenia ma minimalne, nie obowiązuje go RODO, split payement i milion innych rzeczy. Do tego 500+. A teraz dostają jeszcze możliwość sprzedawania, bez opodatkowania, swoich wyrobów i to do instytucji. A co z fakturą? Jak inaczej to wprowadzić na stan firmy? Czy Sanepid skontroluje te kuchnie, w których to się wytwarza? Bo w mieście bez tych służb palcem nie można kiwnąć przy produkcji spożywczej. Niestety znam takie wiejskie kuchnie, w których sie można do stołu przykleić. Co z łańcuchem dostaw, ochroną środowiska? W takiej sytuacji postuluję, żeby "babcie" z miasta mogły sprzedawać swoje wyroby np. z owoców i warzyw z działek pracowniczych, piec ciasta dla restauracji itd. Równość wobec prawa.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.