09.04.2020/12:15

Rząd rozważa zmianę limitu klientów w sklepach i godzin dla seniorów! [NASZ NEWS]

Jak dowiedział się nieoficjalnie portal wiadomoscihandlowe.pl, premier Mateusz Morawiecki obiecał w czwartek przedstawicielom biznesu, że rozważy zmianę limitu klientów w sklepach. Ewentualne korekty przepisów, jeśli zostaną wprowadzone, miałyby zacząć obowiązywać dopiero po Wielkanocy.

Propozycja, która wpłynęła do szefa rządu, zakłada, że na 20 mkw. sklepu miałby przypadać jeden klient. Premier Morawiecki zapewnił, że na poważnie rozważy taki wariant. Zarazem zadeklarował, iż zmiany nie zostaną wprowadzone przed świętami, gdyż oznaczałoby to zbyt duży chaos komunikacyjny i bałagan w sklepach. Tym samym zmiany na pewno nie zostaną ogłoszone podczas konferencji prasowej zapowiedzianej na czwartek 9 kwietnia.

Aktualnie limit klientów w sklepie wynosi trzykrotność stanowisk kasowych. Cierpią na tym głównie sklepy wielkopowierzchniowe (dyskonty, supermarkety, hipermarkety) oraz hurtownie. Często w kolejce pod sklepami czeka zdecydowanie więcej osób, niż w danej chwili przebywa w środku placówki handlowej.

Prezes Rady Ministrów obiecał również w czwartek, że rozważy zmianę godzin dla seniorów. Obecnie codziennie między 10 a 12 w sklepach przebywać mogą wyłącznie osoby w wieku powyżej 65 lat. Propozycja, która pojawiła się na stole, zakłada przeniesienie godzin dla seniorów na 7-9 rano - potwierdzają portalowi wiadomoscihandlowe.pl trzy niezależne źródła.

Warto podkreślić, że już kilka dni temu o możliwości przeniesienia godzin dla seniorów na wcześniejszą część dnia pozytywnie wypowiedział się m.in. minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Przypomnijmy, że pierwsze korekty w godzinach dla seniorów wprowadzone zostały we wtorek późnym wieczorem. Z obostrzeń wyłączono hurtownie oraz częściowo apteki (w ich przypadku limit wieku nie dotyczy klientów, którzy potrzebują zakupić leki ze względu na sytuację nagłego zagrożenia życia lub zdrowia).

Dodaj komentarz

5 komentarzy

  • Ja9999 12.04.2020

    Chyba ktoś nie wie jak korzystać z mózgu. Godziny priorytetowe są optymalne dla wszystkich. Jak zrobią 7-9 tylko dla 65+ to wiele firm od rana się nie otworzy wcale albo zrobi tylko zamówienia od firm. Rano towar potrzebują ludzie którzy jadę do pracy, każdemu ciężko, po co to jeszcze utrudniać ? Żeby ubić tych którzy jakoś się jeszcze utrzymali ?

  • nn8 10.04.2020

    Rano zakupy powinni mieć możliwość robić ludzie pracujący, a nie emeryci.
    Jeżeli mają wprowadzić godziny od 7 do 9 to już lepiej zostawić tak jak jest.
    Nie wiem jaki jest sens w ciągłym zmienianiu tych obostrzeń - to tylko większe zamieszanie dla sklepów.
    Liczba klientów na m2 spowoduję kolejki w małych sklepach osiedlowych - tam teraz można rano szybko i sprawnie zrobić zakupy.
    Powinno zostać w takiej formie jak obecnie obowiązuję to czasu całkowitego zniesienia restrykcji.

  • hej 10.04.2020

    czyli na sklep 2000 m2 może wejść 100 osób - to może od razu znieść ograniczenia liczby osób i po kłopocie. To już prawie impreza masowa

  • pracownik sklepu 09.04.2020

    Seniorów obsługiwać poza kolejnością?

  • klient 09.04.2020

    Dwie głupie zmiany! Zaostrzają wszystko,a pozwolą dyskontom/zagranicznym sklepom/ i marketom na zwiększenie liczy klientów w jednym miejscu , w jednym czasie. A do lasu wejść -zakaz. Podobnie z godzinami dla seniorów. To gdzie ludzie rano ,idąc do pracy kupią pieczywo i inne produkty na śniadanie? Wystarczy zalecić ,że seniorzy obsługiwani są poza kolejnością i nie trzeba zmieniać jednej głupiej decyzji na kolejną głupią!!!

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.