09.03.2020/15:34

Sezon na truskawki przyjdzie wcześniej

Na południu Europy już zaczyna się sezon na truskawki, szparagi i bób. Na polskich plantacjach też pojawiają się już pierwsze liście. To jednak nie oznacza, że zbiory będą obfite – podaje portal wp.pl.

Zima jest w tym roku wyjątkowo ciepła. Na przykład, w Suwałkach w grudniu temperatura ani razu nie spadła poniżej -6,6 stopni. Styczeń był jeszcze cieplejszy, ani razu nie zanotowano temperatury niższej niż -3,4 stopnia.

W Szczecinie śnieg nie padał ani razu. W Łodzi na tyle, by wysłać na ulice pługopiaskarki, raz - 29 stycznia. Skutki wyjątkowo ciepłej zimy odczuwa cała Europa. W niektórych regionach Włoch była najcieplejsza od 250 lat. Jak donosi dziennik "La Republica", zbiory truskawek zaczęły się już w lutym. Część plantacji rozpoczęła też zbiory szparagów i bobu. Wcześniej pojawiły się też warzywa w Hiszpanii, m.in. cukinia czy papryka i cukinia.

„Handlarze przewidują, że skoro sezon szybciej się zaczął, to może się też szybciej skończyć i warzyw z Hiszpanii zabraknie” – mówi Anna Kaszewiak z giełdy w Broniszach. „Skutków cenowych raczej nie odczujemy, bo niszę wypełnią dojrzewające później warzywa z Holandii, Belgii czy Francji. Najbliższe tygodnie mogą jednak przynieść duże wahania cen” – dodaje.

Ceny truskawek - importowanych przede wszystkim z Grecji - na razie utrzymują się na stabilnym poziomie. W hurcie 5 kilogramowy worek kosztuje od 70 do 90 złotych. Dla porównania, w zeszłym roku maksymalna cena wynosiła 100 zł.

Jak zaznacza wp.pl, może się jednak okazać, że zagraniczne truskawki zostaną w tym roku wyparte z rynku przez polskie i to znacznie szybciej niż zazwyczaj. Efekty bardzo ciepłej zimy plantatorzy zaczynają już dostrzegać.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.