15.11.2019/08:49

Sklepy odzieżowe są zdaniem pracowników zacofane technologicznie [BADANIE]

– Warto pytać pracowników w czasie testów, czy konkretne narzędzie im odpowiada i pomaga. Jego wdrożenie, pomimo słabego działania, może przynieść odwrotne skutki do zamierzonych. Zatrudnieni powinni być ambasadorami wprowadzanych rozwiązań, a nie ich przeciwnikami. Doradzałbym również korzystanie ze sprawdzonych systemów niż tworzenie ich od początku. To pozwoli sieciom zaoszczędzić na czasie, a osobom z obsługi – zachować spokój w pracy. Niesprawna aplikacja może wywoływać zamęt i podnosić poziom stresu – tłumaczy Sebastian Starzyński.

Każdą technologię trzeba oddzielnie analizować. Część rozwiązań ma na celu pomoc pracownikom, czego przykładem są aplikacje mobilne. Natomiast rolą niektórych narzędzi jest zastępowanie ludzkiej pracy. I tu można wymienić np. kasy samoobsługowe. Marcin Lenkiewicz uważa, że osoby z obsługi sklepów mogą stać się ambasadorami nowych wdrożeń, jeżeli zobaczą korzyści z nich wynikające. Wszelkie ułatwienia raczej zostaną przyjęte z entuzjazmem przez młodych ludzi, którzy pracują w tego typu placówkach i na co dzień bardzo sprawnie korzystają z aplikacji.

– Moim zdaniem, dostępność technologii, rosnące koszty ludzkiej pracy i coraz większe wymagania klientów nie dają innego wyjścia retailerom, jak tylko digitalizować operacje na poziomie sklepów stacjonarnych. Ci, którzy nie będą tego robić, zaczną generować straty przewyższające koszty wdrożeń technologicznych. Należy jednak za każdym razem oceniać, na ile dane rozwiązanie zwiększy efektywność biznesową i w jak wielu obszarach zadziała – zwraca uwagę prezes Starzyński.

W opinii eksperta z Grupy Mobilnej Qpony-Blix, sklepy powinny jak najszybciej dążyć do tego, aby usprawnić ww. procesy i wpisać się w aktualnie panujące trendy. Pomysłem na przyspieszenie obsługi już teraz jest np. wydzielenie odrębnego miejsca w sklepie na dokonywanie tzw. szybkich zwrotów i reklamacji. Dedykowana osoba z zespołu przyjmowałaby klientów bez blokowania głównych kas. Jak wiadomo, kolejki przed świętami są naprawdę długie. Oczekiwanie na finalizację zakupu np. przez pół godziny może skutecznie zniechęcać konsumentów.

– Warto myśleć o technologiach dających duże wzrosty efektywności, a to jest możliwe, jeśli obejmują one wiele procesów lub ekstremalnie zwiększają efektywność jednego z nich. Dla przykładu, aplikacje mobilne do zarządzania operacjami w sieciach handlowych digitalizują jednocześnie mnóstwo czynności. Każdą z nich optymalizują w większym lub w mniejszym stopniu, w sumie mając wielki wpływ na całą organizację – podsumowuje ekspert z TakeTask.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.