24.01.2020/12:55

Sklepy specjalistyczne nie rezygnują z rywalizacji o klienta

O słabych i mocnych stronach sklepów specjalistycznych rozmawiamy z Anną Kitalą, analitykiem rynków rolno-spożywczych w Banku BNP Paribas.

Czy liczba sklepów specjalistycznych zajmujących się handlem żywnością nadal spada?

Tak, ale spadek ten postępuje jednak wolniej niż w przypadku sklepów ogólnospożywczych. Z danych GUS wynika, że na koniec 2018 r. na krajowym rynku funkcjonowało 69,8 tys. sklepów ogólnospożywczych, czyli o 7,2 proc. mniej niż przed rokiem. Liczba sklepów mięsnych była szacowana na 9,9 tys., tj. o 3 proc. mniej rok do roku. Liczba sklepów ciastkarsko-piekarskich wyniosła 8,5 tys., czyli o 1 proc. mniej rok do roku. Co ciekawe, od kilku lat na stałym poziomie 1,1 tys. utrzymuje się liczba sklepów rybnych.

Jakie są mocne strony sklepów specjalistycznych?

Konsumenci chętnie korzystają z małych sklepów ze względu na ich korzystną lokalizację, blisko domu. Produkty ze sklepów specjalistycznych postrzegane są jako wysokiej jakości. Co więcej, kupujący zazwyczaj więcej ufają znajomym sprzedawcom. Możliwość porozmawiania ze sprzedawcą może mieć szczególne znaczenie w przypadku osób samotnych czy starszych.

Co w takim razie negatywnie wpływa na ten segment placówek handlowych?

Ceny produktów oferowanych w sklepach specjalistycznych są zazwyczaj wyższe niż w supermarketach czy dyskontach. Dlatego na większe zakupy Polacy zwykle wybierają się do większych placówek handlowych, o szerszym asortymencie produktowym. Niekorzystnie na wyniki małych sklepów wpływają również rosnące wynagrodzenia.

Jak radzą sobie specjalistyczne sieci sklepów ze „zdrową żywnością”?

W Polsce wyraźnie rośnie sprzedaż żywności ekologicznej, choć jej udział w sprzedaży żywności ogółem jest wciąż znacznie mniejszy niż przeciętnie w UE. Jednocześnie, segment sklepów specjalizujących się w sprzedaży zdrowej żywności rozwija się raczej powoli. Nie wynika to jednak z niechęci konsumentów do tego typu produktów, ale przede wszystkim jest efektem wprowadzania i rozwoju tej kategorii w dyskontach i sklepach wielkopowierzchniowych.

Jakie są bariery utrudniające rozwój rynku żywności ekologicznej?

Jeszcze kilka lat temu jedną z większych barier były wysokie ceny. W Polsce produkty ekologiczne były kilkakrotnie droższe w stosunku do konwencjonalnych, przy czym w krajach zachodnioeuropejskich różnice nie były aż tak duże. Obecnie również na rynku krajowym dysproporcje cenowe uległy zmniejszeniu, jednak wciąż wielu konsumentom brakuje wiedzy na temat żywności ekologicznej. Ponadto klienci sklepów nie zawsze mają przekonanie, że dany produkt jest naprawdę bio.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.