05.11.2015/11:11

Słodycze ze Wschodu zagrożeniem dla polskich producentów

Ceny niektórych słodyczy, importowanych obecnie w olbrzymich ilościach z Ukrainy, są niższe nawet o jedną trzecią od tych, które proponują nasi producenci.

Do końca tego roku unijne przepisy dają możliwość przywozu słodyczy bez cła. Konkurencja z taką ofertą jest zatem niemal nierealna. Jak podaje dziennik „Rzeczpospolita”, niektóre sieci wprowadzają już importowane ze Wschodu słodycze jako swoje marki własne. To zdaniem gazety grozić może nawet bankructwami mniejszych, słabszych krajowych wytwórców. Import, przede wszystkim cukierków, zwiększył się o ponad 400 proc. Ma w tym udział również koncern Roshen, należący do ukraińskiego prezydenta Petra Poroszenki.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.