12.12.2017/12:31

Spalił Biedronkę z zemsty. Sąd wydał wyrok

Na trzy lata więzienia skazany został Damian H., który w kwietniu tego roku podpalił sklep sieci Biedronka w Ozimku. Na dodatek będzie musiał zapłacić 2,5 mln złotych odszkodowania ubezpieczycielowi sklepu.

Problem w tym, że dług jest praktycznie nieściągalny. Jak pisze wp.pl, 37-latek to bezdomny, który w nocy z 29 na 30 kwietnia tego roku chciał dostać się do znajdujących się w śmietniku przy sklepie resztek jedzenia. Ten był jednak zamknięty. Jak zeznał w prokuraturze, z zemsty podpalił leżące obok kartony, od których zajął się cały sklep. Strażacy walczyli z pożarem aż 11 godzin. Teraz Sąd Rejonowy wydał wyrok. Łączne straty związane z pożarem oszacowano na 11 mln złotych.

To nie jedyny pożar sklepu Biedronka w ostatnich latach. W lipcu 2016 roku spłonął sklep w Ostrowcu Świętokrzyskim. Ogień najprawdopodobniej rozprzestrzenił się od stojącego obok sklepu i umyślnie podpalonego śmietnika.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.