17.05.2014/17:40

SPOŁEM uczy się od EDEKI i REWE

Dlaczego wołowinę najlepiej prezentować na czarnych tackach, jabłka w wiklinowych koszach, żółtą paprykę obok pomidorów, a ceny pisać dużymi białymi cyframi na czarnym tle? Spółdzielcy, którzy podpatrują ciekawe rozwiązania m.in. w niemieckich sklepach Edeka i REWE, już to wiedzą.

Setki spółdzielców, bez zbędnego rozgłosu, jeżdżą na szkolenia do Niemiec. Uczestniczą w warsztatach w Arnsbergu i Dessau, odwiedzają sklepy Edeka i Edeka Reichelt, REWE oraz KaDeWe. Takich objazdów, realizowanych przez Grzegorza Matuszewskiego, właściciela firmy Seminaria Praktycznego Marketingu, było już 65. Wzięło w nich udział około 1600 osób – prezesów, kierowników i pracowników sklepów.

Niektórzy – jak szef największej w Polsce Społem Białystok Mieczysław Dąbrowski – kilkakrotnie uczestniczyli w treningach za Odrą. Inni, np. kierujący stołecznym Mokpolem Sylwester Cerański i jego współpracownik Marek Borowy, do dziś jeżdżą oglądać sklepy. Nie chodzi o przeniesienie żywcem wszystkich rozwiązań, jak leci. Handlowcy wyłapują detale, składające się na atrakcyjną ekspozycję: sposób pakowania mięsa (czarna tacka podkreśla kolor wołowiny), wyłożenie warzyw i owoców w wiklinowych koszach, prezentację oraz sposób krojenia wędlin, estetyczne i czytelne nawet dla starszych ludzi cenówki. – Edeka to najlepsza sieć handlowa w Europie pod względem jakości obsługi, ekspozycji, asortymentu – ocenia Grzegorz Matuszewski. A KaDeWe? – Najpiękniejszy na świecie supermarket. Niekoniecznie rentowny, ale mówimy o wyjątkowym miejscu. Każdy polski handlowiec powinien tam pojechać – uśmiecha się. „Wiadomości Handlowe” opisały KaDeWe w styczniowym wydaniu. Spółdzielcy zwiedzają placówki formatu convenience (np. REWE to Go), gdzie na powierzchni około 200 mkw. dominują produkty gotowe. Analizowana jest też struktura asortymentu w sklepach różnej wielkości, zlokalizowanych zarówno w centrum Berlina, jak i na jego obrzeżach.

Mieczysław Dąbrowski podkreśla, że szkoleń nigdy za wiele. W marcu oddelegował dwie pracownice na warsztaty do Holandii – pojechały podpatrywać rozwiązania z zakresu produkcji piekarskiej, ponieważ białostocka spółdzielnia, poza tym że prowadzi sklepy, zajmuje się też produkcją spożywczą.



Spółdzielcy już wiedzą, że:

- najlepsze wędliny należy eksponować wachlarzowo na drewnianych tacach
- wędliny cięte wykłada się kaskadowo
- sztuczne lub naturalne warzywa i owoce urozmaicają wygląd stoiska mięsno­‑wędliniarskiego
- mięso eksponuje się nie według gatunków, a kryterium przeznaczenia (na gulasz, na grill itp.)
- na stoisku owocowo­‑warzywnym należy konsekwentnie przestrzegać zasady kontrastu kształtu i kolorów (żółta papryka obok czerwonych pomidorów)
- wskazana jest różnorodna ekspozycja produktów przecenionych, z uwzględnieniem głębokości promocji i czasu jej trwania
- warto oznaczać produkty na półce (marka własna, wyrób regionalny, „alternatywa dla dyskontu”)

Źródło: Seminaria Praktycznego Marketingu





(ATE)

Wiadomości Handlowe, Nr 5 (135) Maj 2014

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.