05.09.2020/16:08

Sposób oznaczania kraju pochodzenia owoców i warzyw w Biedronce budzi wątpliwości UOKiK

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów krytycznie odnosi się do zmian oznaczenia kraju pochodzenia owoców i warzyw, prezentowanych w sieci sklepów Biedronka. Przypomnijmy, że UOKiK już wcześniej zarzucał Biedronce nieprawidłowe oznaczenie tych produktów.

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit 8 bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich
W ramach Prenumeraty WH Plus także:
  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET
Dodaj komentarz

6 komentarzy

  • Cati 07.09.2020

    Skrzynki stawiane są etykietami w stronę klienta aby były widoczne kraje pochodzenia i klient nie musiał skrzynki podnosić . Takie są odgórne zalecenia firmy.

    Śmieszne jest to że klient musi podnosić skrzynkę aby sprawdzić kraj pochodzenia wtedy mu się krzywda dzieje ale jak trzeba się dokopać do skrzynki na samym spodzie to problemu nie ma. Czasem się zastanawiam czy to ludzie były czy dzikie świnie tak czasem wygląda stoisko z warzywami w Biedronce . Sama byłam świadkiem jak babuleńka przerzucała kartony z ziemniakami bo na spodzie były świeższe oświadczyła mi gdy ją o to spytałam oczywiście nie sprzątnęła po sobie. Od tego są pracownicy oświadczyła. Kompletny brak poszanowania dla pracy innych ludzi.

  • Wika 07.09.2020

    Jacy wy wszyscy wrażliwi i ratowanie patrioci. Z tego co widzę to klientowi chodzi o to aby było tanio!!!! A czy pochodzi ziemniak z Holandii, Niemiec czy Podli to jest na drugim miejscu. I nie uwierzę, że tak Wam zależy na rozwoju polskich gospodartw.

  • Pauer 06.09.2020

    Nie rozumiem kto chodzi do tej Biedronki: asortyment wąski, drogo, do kas non stop kolejki.

  • Pauer 06.09.2020

    Nie rozumiem kto chodzi do tej Biedronki: asortyment wąski, drogo, do kas non stop kolejki.

  • Amman 05.09.2020

    W Biedronce wszystko jest 'sporadyczne' i 'wynika ze skali działalności'. Oj jacy oni biedni. No to może trzeba zmienić skalę działalności, skoro sobie nie radzą...

  • Kuba 05.09.2020

    Przecież to absurd jest. Starsza kobieta ma podnosić skrzynie, aby sprawdzić kraj pochodzenia. Dobrze, że w Biedronce ostatni raz byłem 18 lat temu. Klientów mają gdzieś, tylko kasa się liczy.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.