15.03.2020/13:58

Sprzedawcy: boimy się. Rękawiczki donoszą koleżanki robiące manicure

- Nie mamy nawet rękawiczek. Nie bardzo wiem, co robić, sklep pustoszeje, chyba już zamknęli wszystkie duże markety – mówi mi sprzedawczyni w pobliskiej Żabce. Ubrana w rękawiczki do wybierania pieczywa, trochę zmęczona, trochę ze łzami w oczach i niepewna tego, co robi. Faktycznie, na półkach i w lodówkach coraz mniej produktów, jeszcze wczoraj było dużo lepiej.

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit 8 bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich
W ramach Prenumeraty WH Plus także:
  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET
Dodaj komentarz

6 komentarzy

  • Racja 16.03.2020

    Zawsze tak bylo ze sprzedawcy to gorszy sort ....teraz jak zostawili sama spozywke to juz calkiem .... przykre ze w urzedach chociaz urzedasy za dlugim biurkiem siedza i maja wiekszy komfort pracy sa jeszcze bardziej odizolowani bo ochrona wpuszcza pojedynczo czy jakos tak ...a w sklepach te biedne kasjerki sa w stalym kontakcie i nikt o nich nie pomysli....

  • Gosc 16.03.2020

    W KDSH Rypin nawet rękawiczek nie dali kobieta ,jak one pracują a prezent na wczasy sobie jeździ i co nim nic im nie pomoże hańba

  • Gin 15.03.2020

    Sklepy spożywcze i apteki rozumie. Ale bardzo współczuję. Sama pracuje w handlu i się boję. My odzieżowo przemysłowa sieciowka i idziemy do pracy. Nasze sklepy w galerii są pozamykane a pozostałe wolnostojace są otwarte. My boimy się pracować. Czemu pracodawca nie chce dać nam wolnego jak innym. Też mamy rodziny i dzieci. Moje dzieci mają więcej niż 8 lat więc nie mogę wziąść opieki. Są w domu. Ale to ja mogę coś przynieść do domu. Wszyscy powinni mieć wolne. Bluzki, bieliznę czy pierdółki to nie towar pierwszej potrzeby. Mamy kontakt bardzo bliski z klientem. Teraz mimo apeli niektórzy 3 razy dziennie przychodzą.

  • AnnaA 15.03.2020

    Współczuję Wam Panie, jesteście na pierwszej linii, smutne, nikt nie myśli oi Waszym zdrowiu i zyciu

  • Alise 15.03.2020

    Dokładnie tak jest...

  • Epidemia 15.03.2020

    W dużych hipermarketach jest tragedia z środkami zapobiegawczymi w postaci informacji dla klientów o zagrożeniu jak i artykułach BHP dla pracowników. Może sanepid zrobi kontrole?

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.