19.04.2017/10:28

Strajk w Biedronce 2 maja coraz bardziej prawdopodobny

2 maja w kilku ogólnopolskich sieciach handlowych zaplanowano protest przeciwko warunkom pracy - poinformował przewodniczący krajowej sekcji pracowników handlu NSZZ Solidarność Alfred Bujara. Możliwe, że inne związki przyłączą się do protestu na zasadzie strajku włoskiego. Główna fala protestów spodziewana jest w Biedronce.

Związkowcy z zakładowej organizacji NSZZ Solidarność już od kilku tygodni zapowiadają na 2 maja akcję protestacyjną. Jak powiedział PAP Piotr Adamczyk, przewodniczący NSZZ Solidarności pracowników Biedronki, protest ma doprowadzić do rozmów i negocjacji. Chodzi o płace i warunki pracy.

- Obecnie jest zbyt niski poziom zatrudnienia i pracownicy mają do wykonania zbyt dużo obowiązków. Dlatego też zdecydowali o pracy 2 maja w zgodzie "z wszelkimi przepisami prawa i bhp" - podkreślił Adamczyk.

Do protestu w trybie strajku włoskiego, zamierzają włączyć się także pracownicy Biedronki, należący do związków WZZ Sierpień 80 oraz NSZZ Solidarność 80.

Alfred Bujara, przewodniczący Sekcji Krajowej Pracowników Handlu NSZZ Solidarność powiedział, że protest będzie miał szerszy wymiar. - Wezmą w nim udział pracownicy kilku sieci sklepów zagranicznych i jedna sieć polska. Nie wymienię nazw sieci, bo ich dyrekcje, czy też właściciele, przez blisko dwa tygodnie, pozostałe do protestu, mogliby podejmować próby zastraszania pracowników, aby nie brali udziału w proteście" - oświadczył Bujara.

Przedstawiciel biura prasowego Biedronki powiedział, że firma prowadzi "stały i otwarty dialog z organizacjami związkowymi i przedstawicielami pracowników w formule wypracowanej wspólnie przez ostatnie lata. Nie chcemy komentować wypowiedzi przedstawicieli związków zawodowych w mediach".

Podkreślił, że "Biedronka od lat sukcesywnie podnosi wynagrodzenia pracowników". - Naszym celem jest to, by pakiet wynagrodzeń i świadczeń pozapłacowych oferowany pracownikom Biedronki był zawsze konkurencyjny na tle branży, dlatego regularnie dokonujemy przeglądu sytuacji na rynku i wprowadzamy modyfikacje. W ciągu ostatniego roku firma Jeronimo Martins Polska podniosła wynagrodzenia trzykrotnie: od 1 kwietnia 2016 r., od 1 października 2016 r. i od 1 kwietnia 2017 r. Na ostatnich podwyżkach skorzysta co najmniej 80 proc. pracowników - pokreślił.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.