29.10.2016/09:54

Tesco i Media Markt uruchomiły wspólny projekt handlowy

Sieci Tesco i Media Markt (Grupa Metro) przez prawie rok wspólnie pracowały nad uruchomieniem wspólnego projektu handlowego. Kilka dni temu na Węgrzech ruszyły dwa salony z elektroniką użytkową niemieckiego operatora wewnątrz hipermarketów brytyjskiej sieci spożywczej.

Warto podkreślić, że Tesco już od dłuższego czasu pracuje nad koncepcją udostępniania / wynajmowania powierzchni swoich hipermarketów zewnętrznym operatorom handlowym, których oferta jest komplementarna  w stosunku do oferty sieci. Już kilkanaście miesięcy temu operator podpisał umowy dotyczące tego typu współpracy z sieciami z branży odzieżowej i produktów sportowych.

W październiku brytyjski operator rozpoczyna testy wspólnego projektu z Grupą Metro. Na Węgrzech w dwóch hipermarketach Tesco, które działają w miastach Veszprém i Györ ruszyły salony sieci Media Markt. Sklepy te mają 600 i 800 mkw. powierzchni sprzedaży.

- Wspólnie z Tesco omawialiśmy różne możliwości współpracy, dzięki którym moglibyśmy wspólnie wygenerować większą wartość dla klientów obu stron umowy. Obie nasze firmy są już aktywne w handlu offline i online, obie przechodzą obecnie proces cyfrowej transformacji całego biznesu – tłumaczy Marcus Tengler, wiceprezes Brandmanagement Saturn & New Formats at Media-Saturn.

I dodaje: - Dzięki tej współpracy chcemy zwiększyć poziom oferowanych usług, a także zaoferować klientom spójny i komplementarny koncept handlowy, który będzie dobrze dostosowany do funkcjonowania w kanale omnichannel.

Jak podkreśla Marcus Tengler wspólny projekt Tesco i Media Markt oferuje wiele możliwości i pozwoli obu firmom na zaproponowanie oferty nowym grupom docelowym. Jednocześnie pozwoli na zaoferowanie niezwykle wygodnej dla klientów koncepcji jednoczesnej możliwości dokonania zakupów w sklepie spożywczym i salonie elektroniki użytkowej. Firmy będą także współpracować w obszarze handlu online.

Nasz komentarzWspólny projekt Tesco i Media Markt to wypadkowa tego, co dzieje się na rynku sklepów wielkopowierzchniowych.  Hipermarkety, które od kilku lat są w kryzysie poszukują nowych pomysłów na to aby stać się bardziej atrakcyjnymi dla klientów. Chcą nie tylko zatrzymać postępujący ich odpływ (m.in. do sklepów dyskontowych), ale także ściągnąć ich do siebie. Szukają także pomysłów na ograniczenie kosztów funkcjonowania.Tak jak wspominamy w tekście, to nie pierwszy tego typu projekt Tesco, są już przykłady uruchamiania na terenie hipermarketów salonów marek odzieżowych, czy sklepów sportowych.W Polsce hipermarkety coraz więcej miejsca oddają producentom i podnajemcom (widać to, m.in. w sklepach Tesco i Carrefoura), którzy prowadzą na terenie sklepu własne stoiska, np. z wędlinami konkretnej marki lub uruchamiają działy z produktami lokalnymi.Można się spodziewać, że testy, które prowadzi Tesco na Węgrzech wcześniej czy później zawitają także do Polski. Być może już są prowadzone prace nad adaptacją węgierskich rozwiązań na nasz rynek.Hipermarkety będą ograniczać powierzchnię handlową (obecnie otwierane są przede wszystkim mniejsze, tzw. hipermarkety kompaktowe), pytanie tylko czy poprzez rezygnację z części powierzchni (przeszkodą są zwykle wieloletnie umowy najmu), czy raczej będą starały się dodać część powierzchni poddzierżawcom, których oferta może uzupełnić i wzmocnić pozycję operatora. Jest to kolejny etap zmian, które zachodzą w sklepach wielkopowierzchniowych, wcześniej operatorzy uruchamiali na własną rękę koncepty typu sklep w sklepie (salony F&F), które miały dać klientowi wrażenie, że nie przychodzi do potężnego sklepu, ale raczej robi zakupy w wielu „oddzielnych” punktach handlowych, płacąc jedynie we wspólnej kasie. Wydaje się, że ten koncept przestał wystarczać i operatorzy muszą wejść na kolejny poziom rozwoju konceptu  hipermarketu. Hipermarketu przyjaznego dla klienta, oferującego szeroki i kompleksowy wybór, niskie ceny,  wygodę, wzmocnione customer experience, ale także zestaw dodatkowych funkcji (od gastronomii, po usługi finansowe i kosmetyczne).
Dodaj komentarz

1 komentarz

  • beengood_bee 31.10.2016

    Wiódł ślepy kulawego. Klienci omijają Tesco bo jest kiepskie, powierzchnia leży niewykorzystana np martwe działy elektroniki, papierniczy, DVD książki. Do MM chodzi się na showrooming - zobyczyć sprzęt na żywo i zamówić taniej w necie.
    Więc Tesco wprowadza salon wystawowy elektorniki użytkowej Media Markt ! taaa dammm tsss! Nie wyjdzie to poza fazę eksperymentu.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.