10.04.2013/20:20

Tesco otwarce na zmiany

Bieżący rok ma być w polskim oddziale Tesco skromniejszy pod względem inwestycji w coraz mniej rentowne hipermarkety. Brytyjski koncern rozważa kilka scenariuszy zmian w zakresie działalności w naszym kraju, a rynkowe plotki – choć wydają się raczej mało prawdopodobne – mówią nawet o ewentualnym opuszczeniu przez Tesco Polski.

Choć związkowcy zapowiadający zimą strajki w Tesco ostatnio ucichli, to protesty pracownicze mogą w tym roku odcisnąć swe piętno na działalności brytyjskiego koncernu. Pod koniec lutego ujawniono bowiem, że detalista, w związku z reorganizacją swoich struktur, przymierza się do zamknięcia trzech centrów dystrybucyjnych na rodzimym rynku, stawiając pod znakiem zapytania aż 2000 etatów. Główny powód tej decyzji to konieczność cięcia kosztów. Wśród analizowanych przez Tesco rozwiązań jest też możliwość opuszczenia któregoś z 13 krajów, w których firma prowadzi sklepy.

Studia nad ewakuacją

Na rynku co jakiś czas pojawiają się plotki o prawdopodobnym wycofaniu się Tesco z polskiego rynku. Pojawiły się również ostatnio – ponoć Brytyjczycy mieli informować o takim scenariuszu operatorów kilku galerii handlowych, w których działają ich sklepy. Nikt z Tesco Polska, ani z brytyjskiej centrali nie chciał komentować tych spekulacji. Jedynie Roberto Munoz, odpowiedzialny w Tesco za sprawy korporacyjne w Stanach Zjednoczonych i Europie, zdecydował się na wypowiedź. – Jesteśmy na polskim rynku, prowadzimy działalność i mamy wobec niego sprecyzowane cele na rok bieżący – powiedział Munoz „WH”.

Analiza możliwości wyjścia z któregoś z rynków prowadzona jest w Tesco od dłuższego czasu. Do tej pory najbardziej prawdopodobną opcją była ewakuacja ze Stanów Zjednoczonych, jednak ostatecznie koncern wycofał się z Japonii, gdzie był obecny od ośmiu lat. Brytyjczycy biorą pod uwagę również zmiany w Europie Środkowo­‑Wschodniej. Jak dowiedziała się nasza redakcja, w styczniu br. Tesco zlikwidowało siedmioosobowy zespół architektów. – Zamknięte zostało biuro projektowe Tesco, które opracowywało rozwiązania dla sklepów brytyjskiej sieci nie tylko u nas, ale i w innych krajach regionu (Słowacja, Czechy i Węgry – red.). W ostatnich tygodniach szukali oni pracy w mojej firmie. Czyżby jednak Tesco szykowało się do opuszczenia polskiego rynku? – zastanawia się Dariusz Gocławski, współwłaściciel stołecznej pracowni architektonicznej A+D.

Najlepsze lata mają za sobą

Trudno ocenić, czy wprowadzane w ostatnich miesiącach roszady personalne w kierownictwie Tesco Polska oraz rozpoczęta reorganizacja w działach inwestycyjnym i nieruchomości mogą mieć związek z modyfikacją polityki spółki. W brytyjskiej centrali handlowego giganta dowiedzieliśmy się, że Tesco będzie w 2013 roku otwarte na zmiany, szczególnie w zakresie inwestowania w sklepy o mniejszym formacie. – Zamierzamy się bacznie przypatrywać oczekiwaniom klientów, którzy coraz chętniej skłaniają się ku mniejszym placówkom handlowym. Taka tendencja nasila się także na polskim rynku – mówi Roberto Munoz.

Wszystko wskazuje więc na to, że bieżący rok będzie stał w Tesco pod znakiem poszukiwań nowych rozwiązań dla coraz mniej opłacalnych hipermarketów, które w całym handlu najlepsze lata mają za sobą. Koncern nie zamierza w tym roku przeznaczać większych środków na rozbudowę sieci, liczącej już nad Wisłą 450 placówek, z dominującym formatem supermarketu (Brytyjczycy mają ich u nas ponad 290). Jak wyjaśnił Roberto Munoz, ekspansja w naszym kraju ma się skupić w najbliższych miesiącach na wewnętrznych strukturach firmy. – Wolimy skoncentrować się na poprawie funkcjonowania naszych sklepów. Chcemy też więcej uwagi poświęcić rozwojowi sklepu internetowego i dążyć do wzrostu obrotów za pośrednictwem tego kanału sprzedaży. W 2013 roku należy również liczyć na wiele akcji marketingowych w naszym wykonaniu – zapowiedział Munoz.

Według naszych ustaleń większych inwestycji w nowe sklepy w tym roku na polskim rynku nie należy oczekiwać, gdyż brytyjski koncern zwolnił manadżerów ds. ekspansji. Całkowitego zastoju jednak nie będzie, ponieważ pozostawili oni projekty gotowe do realizacji w ciągu najbliższych dwóch lat, obejmujące zarówno polski rynek, jak i kraje Europy Środkowo­‑Wschodniej.

Modernizacje, Internet i promocje

W marcu br. w Tesco Polska doszło do zmian w zakresie organizacji akcji promocyjnych. Pełną odpowiedzialność za nie przejęła we wszystkich obiektach sieci spółka ASM Group, która ma organizować animacje, degustacje i dystrybucję próbek produktów.

Tesco będzie nadal rozszerzać sprzedaż online i urozmaicać dostępną w sieci od maja ub.r. ofertę. W drugiej połowie br. należy się też spodziewać otwarcia testowej usługi, w ramach której po zrobieniu zakupów przez Internet, klient będzie mógł odebrać towar samodzielnie w wybranej przez siebie placówce. Inną tegoroczną nowością jest opcja realizowania w sklepach opłat za rachunki. Dopinany właśnie (we współpracy z Bankiem Pekao SA) projekt ma umożliwić płacenie za prąd, gaz, wodę i telefon. Tesco rozszerzy też w swoich polskich marketach możliwość robienia zakupów z wykorzystaniem telefonu komórkowego.

Poza e­‑commerce i promocjami Brytyjczycy zamierzają modernizować już istniejące sklepy. Do końca roku finansowego 2012/2013 Tesco wyda na polskim rynku łącznie około 850 mln zł. Pewna część z tych środków może trafić na rozwijany od ub.r. koncept placówek Extra, które powstają na bazie przebudowywanych hipermarketów. W styczniu br. przy ul. Górczewskiej w Warszawie rozpoczęto modernizację kolejnego z nich – według takiego samego schematu. Po remoncie wzbogaci się on o odzieżowy butik, punkt fotograficzny, optyka, samoobsługowe bistro z daniami na wagę i bezprzewodowym Internetem oraz kącik dla najmłodszych. Przewiduje się też dalsze poszerzanie oferty wyrobów marek własnych.
Marcin Zatyka
Wiadomości Handlowe, Nr 4 (124) Kwiecień 2013

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.