11.05.2016/15:04

Tesco poprawia wyniki swoich największych sklepów

Brytyjskie hipermarkety Tesco notują coraz lepsze wyniki sprzedaży. Firma wprowadza innowacje mające przyciągnąć klientów. Czy podobnych zmian należy oczekiwać w Polsce?

Jak podaje firma IGD, wyniki sprzedażowe za ostatni miesiąc wskazują na istotną poprawę efektywności największych placówek sieci. Firma stara się podążać za zmieniającymi się potrzebami klientów, aby odzyskać ich lojalność. Jednym z trendów jest zwiększenie częstotliwości zakupów i zmniejszenie czasu poświęcanego jednorazowo na zakupy. Hipermarkety były projektowane z myślą o klientach dokonujących tygodniowych zakupów dla całej rodziny. Dzisiaj wystarczy krótka wizyta w takim sklepie, by zauważyć, że wcale nie tak dużo klientów pcha przed sobą wózki wypełnione produktami.

Specjaliści z Tesco starają się wprowadzać zmiany w układzie stoisk i ekspozycji towarów, które mogą być istotne dla „klientów z mniejszymi koszykami”. Przykładowo, bardziej eksponowana jest oferta artykułów podstawowych, a produkty potrzebne do przygotowania całego posiłku zlokalizowane są blisko siebie. Dużo uwagi przywiązuje się do poprawy ekspozycji produktów świeżych, które coraz częściej są podstawowym przystankiem na zakupowej trasie klientów. Działy produktów świeżych lokalizowane są z boku sali sprzedaży, w sąsiedztwie sekcji z artykułami pierwszej potrzeby, w pobliżu strefy kas. To ukłon w stronę klientów dokonujących mniejszych zakupów. Przed laty głównym celem speców od merchandisingu było skłonienie klienta do „zwiedzenia” jak największej liczby alejek w markecie. To zniechęcało część klientów. Wydaje się, że fachowcy z Tesco probują temu zaradzić poprzez zmianę układu stoisk.

W innych miejscach sali sprzedaży zmiany polegają na zwiększniu atrakcyjności wizualnej poszczególnych działów. Dobrze to widać w sekcji win, gdzie do budowy ekspozycji użyto lepszych materiałów, tak aby klient miał ochotę spedzić tam nieco więcej czasu. Podobne zmiany wprowadzono w dziale odzieżowym i przemysłowym F&F, gdzie poszczególne stoiska mają przypominać bardziej ekskluzywne butiki modowe.

W dzisiejszych czasach nie można pominąć kwestii sprzedaży wielokanałowej. Tesco jest na rynku brytyjskim dominującym graczem w zakresie sprzedaży online. By utrzymać tę pozycje, firma inwestuje w odpowiednią infrastrukturę. Na terenie dużych placówek powstają specjalne kioski do obsługi zakupów w systemie click & collect (kliknij i odbierz). Ta coraz popularniejsza forma zakupów polega na tym, że zakupy zrobione online – także spożywcze – odbiera się na specjalnych stanowiskach typu drive through, bez wysiadania z samochodu.