07.01.2021/13:28

Prognoza dla franczyzy na 2021 r. Czy okres odmrażania gospodarki to szansa na wzrost zinteresowania systemami partnerskimi?

Okres odmrażania gospodarki po jej prawie całkowitym zamknięciu spowodowanym pandemią COVID-19 będzie owocował znaczącym wzrostem zainteresowania franczyzą, a w konsekwencji rosnącą liczbą sprzedanych licencji franczyzowych. W najbliższych miesiącach trend ten będzie przybierał na sile – przewiduje Andrzej Krawczyk, założyciel i prezes Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych, ekspert w zakresie franczyzy.

Wiele wskazuje na to, że franczyzodawcy będą mieli do czynienia z rosnącą liczbą osób zainteresowanych zakupem franczyzy. Doświadczenia z przeszłości pokazują, że zainteresowanie franczyzą rośnie, gdy na rynku zaistnieje kilka kluczowych czynników. Jak wskazuje Andrzej Krawczyk, głównym z nich jest rosnąca stopa bezrobocia, które przed wybuchem pandemii było chyba najniższe w historii jego pomiarów. – Obecnie, w dobie recesji wywołanej pandemią koronawirusa bezrobocie rośnie i wszystko wskazuje na to, że będzie rosnąć dalej. Wielu ekspertów przewiduje, że prawdziwa skala problemów ujawni się dopiero po tym, jak przestaną działać rządowe programy osłonowe. Wtedy rynek pracy może czekać spore załamanie – komentuje ekspert.

– Trzeba mieć także świadomość, że w przypadku wielu posad, szczególnie tych „z górnej półki”, czyli dobrze płatnych, okaże się, że jest ich mniej niż przed kryzysem, a stawki wynagrodzeń są sporo niższe niż miało to miejsce jeszcze do niedawna. Tym samym osoby zatrudnione na tych stanowiskach mogą nie być w stanie utrzymać standardu życia, do którego ich rodziny były przyzwyczajone przez ostatnie lata. Będą wówczas zmuszone albo do obniżenia tego standardu, albo do uruchomienia własnego biznesu – dodaje.

Z kolei ci, którzy pracy jeszcze nie stracili, już teraz nierzadko są zatrudnieni na stanowiskach poniżej ich kwalifikacji (i tak też są opłacani) lub z niepokojem zastanawiają się czy nie są następnymi do zwolnienia, ograniczenia etatu lub wysłania na przymusowy bezpłatny urlop. – To oznacza, że na rynku pojawią się tysiące ludzi bez pracy lub pracujących poniżej ich kwalifikacji, którzy staną przed wyborem czy trzymać się nisko płatnego etatu czy może jednak przejąć kontrolę nad swoim losem i wystartować z własnym biznesem po to, aby zapewnić swoim rodzinom dotychczasowy standard życia. Wielu ze zwolnionych menedżerów i profesjonalistów otrzyma odprawy i dysponuje oszczędnościami często trzymanymi w domu lub na nieoprocentowanych rachunkach bankowych. Nierzadko będą oni też mieli cechy i umiejętności niezbędne do tego aby odnieść sukces we franczyzie: doświadczenie w biznesie, cechy liderskie, znajomość technologii oraz chęć i umiejętność działania zgodnie z procedurami – wymienia prezes Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych.

Ponadto na tworzącym się rynku pracodawcy, osoby które zdecydują na uruchomienie własnego biznesu przekonają się, że znalezienie do ich franczyzowego biznesu wyszkolonych i zmotywowanych pracowników jest łatwiejsze niż jeszcze do niedawna, kiedy to wiele małych firm borykało się z brakiem rąk do pracy. Wzrośnie bowiem podaż kandydatów gotowych do pracy w ograniczonym wymiarze czasu pracy, czy za stawki niższe niż do tej pory.

– W okresie trwającej już recesji, franczyzodawcy będą mieli szansę rozmawiać z większą niż do niedawna liczbą kandydatów na franczyzobiorców dysponujących odpowiednio wysokimi środkami aby zainwestować we franczyzę. Franczyza jest najbardziej atrakcyjna i dostępna dla tych, którzy mają oszczędności „na czarną godzinę”, otrzymali odprawę lub mają inne środki finansowe, które mogą przeznaczyć na inwestycję. Dla wielu z nich inwestycja we własny biznes franczyzowy będzie lepszą opcją niż inwestowanie na obumierającej warszawskiej giełdzie, trzymanie oszczędności na niskooprocentowanych lokatach bądź w instrumentach finansowych, czy wreszcie w przysłowiowej „skarpecie” – mówi Krawczyk.

– Kandydaci na franczyzobiorców mogą także korzystać z programów rządowych i środków unijnych przeznaczonych na finansowanie uruchomienia własnego biznesu. Oczywiście pewną konkurencją dla inwestycji we franczyzę jest, popularne w ostatnich latach, inwestowanie w mieszkania na wynajem. Należy jednak pamiętać, że w związku z rosnącymi cenami mieszkań (jak pokazują dostępne analizy rynkowe póki co pandemia nie doprowadziła do załamania cen, jedynie do niewielkiego osłabienia ich wzrostowej dynamiki) maleje rentowność tego typu inwestycji, ponieważ stawki najmu nie nadążają za wzrostem cen mieszkań, a w dobie kryzysu spowodowanego pandemią wręcz maleją – podkreśla.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także