19.01.2014/13:31

Tradycyjny handel potrzebuje wsparcia producentów

W ciągu kilku najbliższych lat Polska stanie się krajem o najniższej liczbie niezależnych sklepów osiedlowych w Europie. Tak uważa szef Makro David Boner. W tej sytuacji w zasadzie jedynym sensownym wyjściem dla polskich detalistów wydaje się przyłączenie do którejś z sieci franczyzowych.

Ekspansja dyskontów robi swoje i liczba małych sklepów osiedlowych wypadających z rynku jest coraz większa. – Dyskonty okazały się najgroźniejsze dla niewielkich placówek handlowych, bo zaczęły wkraczać do mniejszych miast i na osiedla. Ten proces pogłębia się i przewiduję, że coraz więcej sklepów będzie zamykanych – podkreśla David Boner. Nawet jeżeli sytuacja nie będzie rozwijać się aż tak dramatycznie, jak przedstawia to prezes Makro, to nie ma wątpliwości, że dla detalistów sensownym pomysłem wydaje się przyłączanie do sieci. Oferta rynkowa w tym zakresie jest bardzo szeroka. Pozostaje jednak kwestia, kto i jak wesprze finansowo rozwój tych sieci. Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności (PFPŻ) przypomina, że przed wielu laty producenci wyraźnie pomogli międzynarodowym firmom handlowym wchodzącym na polski rynek. Wsparcie sprzedaży, jakie zapewnili sieciom hiper­‑ i supermarketów, umożliwiło im w dużym stopniu niespotykaną gdzie indziej ekspansję. – Obecnie możliwości producentów w tym zakresie nie są aż tak duże, jak jeszcze kilka lat temu, a i chęci mniej. Gotowi są oni jednak w większym niż dotychczas stopniu wspierać handel niezależny – szczególnie wówczas, gdy będzie działał w ramach grup zakupowych czy sieci franczyzowych. Dla dostawców i producentów ważne jest bowiem zachowanie zróżnicowanych form dystrybucji detalicznej – podsumowuje Gantner. 

(WN)

Wiadomości Handlowe, Nr 1 (131) Styczeń 2013

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.