21.10.2019/08:59

Utracił pracę w Poczcie Polskiej, bo napisał o możliwej upadłości firmy

Piotr Moniuszko, przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego Pracowników Poczty, został zwolniony dyscyplinarnie z pracy w związku z wpisem, jaki umieścił w mediach społecznościowych - donosi "Dziennik Gazeta Prawna". Moniuszko zasugerował we wpisie na Facebooku możliwość upadłości Poczty Polskiej.

- Według informacji, jakie do mnie docierają od kilku dni, według doniesień ćwierkających wiewiórek, po wyborach parlamentarnych pod koniec br. lub z początkiem 2020 r. ma być złożony wniosek do sądu o upadłość Poczty Polskiej. Biorąc pod uwagę szereg okoliczności, aktualną sytuację w firmie, osobiście bym tego nie wykluczał - napisał 9 września na Facebooku Moniuszko. Miesiąc później stracił pracę w Poczcie Polskiej.

Według Poczty Polskiej, Moniuszko dopuścił się "ciężkiego naruszenia" obowiązków pracowniczych. Firma twierdzi, że opublikowanie cytowanego powyżej wpisu było "bezprawnym i zawinionym" działaniem na szkodę Poczty Polskiej. Państwowy gigant uważa, że podanie "nieprawdziwej informacji" o rzekomej upadłości "uderza w renomę i wiarygodność spółki jako przedsiębiorcy" - czytamy w "DGP".

Moniuszko broni się twierdząc, że wcale nie napisał na Facebooku o upadłości Poczty Polskiej, a jedynie o tym, że być zostanie złożony wniosek w tej sprawie. Związkowiec odwołał się od decyzji PP o zwolnieniu do sądu. Moniuszko zapowiada: "pozbawienie mnie pracy nie oznacza, że Poczta Polska będzie miała ze mną spokój".

Czytaj więcej w "DGP".

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.