28.11.2014/20:42

W kulinariach tradycja górą

Każda rodzina ma swoje własne zwyczaje kulinarne, ale tym, co łączy wszystkich Polaków, jest barszcz czerwony lub zupa grzybowa na wigilijnym stole.

Wydawałoby się, że panie domu mają ambicję samodzielnie przygotować wszystkie dania na świąteczny stół, ale tak nie jest – producenci obserwują, że przed Bożym Narodzeniem wzrasta zainteresowanie produktami ułatwiającymi gotowanie, przede wszystkim produktami instant: zupami w torebkach, sosami w proszku itp. Dużo lepiej sprzedają się też buliony i sosy mokre, przede wszystkim majonezy, kupowane z myślą o świątecznych sałatkach, faszerowanych jajkach czy śledziach pod pierzynką. Oczywiście sprzedaje się w tym okresie więcej produktów wzbogacających smak dań z grzybów oraz przypraw.

W kontekście świąt – czy to Bożego Narodzenia, czy Wielkanocy – trudno mówić o jakichś nowych modach czy trendach. Rankingi sprzedaży co roku wyglądają podobnie, bo choć styl konsumpcji w Polsce się zmienia (odchodzimy od tłustych potraw, otwieramy się na egzotyczne smaki i kulinarne eksperymenty), gdy przychodzi do świętowania, górę bierze tradycja. To właśnie w jej imię łosoś, którego skądinąd bardzo w Polsce polubiliśmy, na wigilijnym stole nie jest w stanie zdetronizować karpia.

Sos jak domowy

Tak jak nie ma świątecznej wieczerzy bez karpia, tak nie ma jej bez czerwonego barszczu, względnie zupy grzybowej. I choć generalnie odchodzimy od zup – ich spożycie od kilku lat w Polsce spada – przed Bożym Narodzeniem sprzedaż zup w torebkach zdecydowanie rośnie. Jak podaje Nestlé Polska, przytaczając dane Nielsena, najchętniej kupowanym barszczem instant w wieloporcjowych opakowaniach jest Barszcz czerwony Ekspresowa Zupa Winiary. W ub.r. producent ulepszył recepturę tego produktu i obecnie powstaje on z wysokiej jakości polskich buraków. Zdaniem Magdaleny Mączyńskiej z działu PR Nestlé Polska barszcz Winiary otwiera rankingi sprzedaży, bo ma odpowiedni smak, intensywny kolor, a konsumentki ufają marce i są przekonane, że zupa wyjdzie smaczna. – W niektórych domach tradycyjną zupą jest grzybowa. Do tych konsumentów kierujemy Zupę borowikową Jak u Mamy, której sprzedaż również w tym okresie znacząco rośnie – mówi Magdalena Mączyńska.

Rywal Nestlé, Unilever Polska, oferuje konsumentom kilka rodzajów barszczu pod brandami Knorr i Amino. Rafał Jędrzejewski, brand manager odpowiedzialny za rozwój marki Knorr w tej firmie wskazuje na sporą popularność zup grzybowych – borowikowej, z kurek, pieczarkowej. – Absolutnym bestsellerem jest jednak rosół z kury Knorr. Popularnością cieszy się również Bulion grzybowy na borowikach leśnych – wymienia Jędrzejewski.

Nowości i bestsellery

W tym roku właściciel marki Knorr najintensywniej będzie wspierać marketingowo zupy, sosy, przyprawy, niedawno wprowadzoną Bulionetkę do dań duszonych oraz nowość z ostatniej chwili – Esencje do sosów. To odpowiedź szefów kuchni Knorr na najczęstsze problemy konsumentów podczas przygotowywania sosów, czyli: mdły smak, rzadką konsystencję oraz nieapetyczny kolor. Esencje... dają gwarancję odpowiedniego smaku, koloru, aromatu i konsystencji sosów towarzyszących świątecznym potrawom. Rafał Jędrzejewski podkreśla, że producent skierował nowość do sprzedaży specjalnie przed Bożym Narodzeniem, bo nie każdy jest w stanie przygotować tradycyjne polskie dania tak, jak robiła to mama czy babcia.

Właściciel marki Winiary ma swoją propozycję do mięs, którą jest Popisowy sos borowikowy wykwintny Winiary. Nestlé Polska informuje, że swoje świąteczne bestsellery, czyli barszcz Winiary i Majonez dekoracyjny, będzie wspierać kampanią telewizyjną oraz atrakcyjnymi promocjami w punktach sprzedaży. Firma nie podała niestety więcej szczegółów na temat grudniowych aktywności.



Dodatkowa ekspozycja podnosi sprzedaż

Rozwiązaniem zwiększającym rotację przed świętami jest wstawienie dodatkowej ekspozycji przy produktach, które sprzedają się „łącznie” z tym eksponowanym. Przykładowo nasze nowe Esencje do sosów oraz przyprawy powinny znajdować się możliwie blisko mięsa. W okresie przedświątecznym sprawdzają się standy, minipaletki oraz kuwety na lady z mięsem, które „wyciągają” produkt z półki i skupiają na sobie wzrok kupującego.

Rafał Jędrzejewski, brand manager Knorr, Unilever Polska



(ATE)

Wiadomości Handlowe, Nr 11-12 (140), Listopad - Grudzień 2014

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.