28.07.2017/16:01

W Suwałkach na Intermarche czekają pięć lat. Inwestor zapłaci dużą karę

300 tys. zł kary będzie musiała zapłacić firma Urzędowi Gminy Suwałki firma Krokus, która pięć lat temu nabyła za 4,3 mln zł od gminy działkę, obiecując na niej wybudowanie Intermarche - donosi portal suwalki24.pl.

Z informacji suwalki24.pl wynika, że niedoszły inwestor pierwotnie obiecał postawienie na działce między ulicami Świerkową i Jana Pawła II, tuż obok nowej siedziby Urzędu Gminy Suwałki, sklepu Intermarche najpóźniej na Święta Bożego Narodzenia w 2012 r. Kolejne ustalenia - odnośnie wyglądu i funkcji obiektu - poczyniono w 2016 r. Dopiero tuż przed upływem terminu oddania do użytku sklepu, inwestor wystąpił do władz miasta z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę. Pozwolenia nie dostał, gdyż - zdaniem urzędników - był niepełny: nie uwzględniono w nim przebudowy ulicy umożliwiającej dojazd do marketu. Placówka handlowa miała powstać do czerwca br., jednak wciąż jej nie ma.

Władze miasta Suwałki wystosowały już do firmy Krokus pismo wzywające do zapłacenia kary umownej w wysokości 300 tys. zł w związku z niewywiązaniem się ze zobowiązań - donosi suwalski portal, który zauważa, że na działce, na której powstać miał sklep Intermarche, obecnie urzędują tylko wrony, a w bliskim otoczeniu znaleźć można m.in. dwie Biedronki, dwie Stokrotki, Lewiatana, Tesco, Lidla i Kaufland.

Czytaj więcej na suwalki24.pl.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.