30.07.2020/16:01

We Włoszech może zabraknąć wina. Rolnicy apelują do władz o zmianę przepisów

We Włoszech winnice borykają się z poważnym problemem: z powodu norm sanitarnych, dotyczących pracowników sezonowych z Rumunii i Bułgarii, może zabraknąć rąk do pracy .

We Włoszech przy winobraniu co roku pracuje 110 tysięcy osób z krajów, gdzie panuje obecnie koronawirus. Rząd wprowadził wobec nich wymóg kwarantanny, a właściciele winnic boja się, że w tym roku poniosą ogromne straty i nie będą w stanie zebrać winogron i wytworzyć z nich wina.

Wszystkie osoby przyjeżdżające do Włoch z Rumunii i Bułgarii mają obowiązek poddania się dwutygodniowej kwarantannie – zadecydowało włoskie ministerstwo zdrowia. W ten sposób Włosi bronią się przed ponownym zaostrzeniem epidemii odcinając napływ obywateli krajów, gdzie liczba zakażeń wciąż jest wysoka.

Właściciele winnic już teraz alarmują, że nie będą w stanie obsłużyć tegorocznych plonów w swoich winnicach. Związek rolników indywidualnych Coldiretti zaapelował do rządu w Rzymie o awaryjną zmianę przepisów, dzięki której mogliby przyjąć do pracy studentów i emerytów oraz pracowników przebywających na przymusowych urlopach z powodu kryzysu wywołanego pandemią.
 

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także