07.05.2013/15:47

Whisky: beczka ważniejsza niż rocznik

Whisky jest najpopularniejszym alkoholem z segmentu brown spirits. Ale konsumenci i sprzedawcy jeszcze dużo muszą się o niej dowiedzieć.

Kategoria whisky, do której należy około 5 proc. rynku mocnych alkoholi, rośnie w tempie ponad 20 proc. rocznie. Wiadomo, że w Polsce trunek ten nigdy nie dogoni wódki, ale bez wątpienia pozostanie najbardziej popularnym segmentem w obrębie brown spirits. – Zakładam, że tendencja ta będzie się utrzymywać co najmniej przez kolejnych pięć lat, aczkolwiek można prognozować, że dynamika wzrostu może być nieco mniejsza – mówi Katarzyna Rzepecka, senior brand manager w Brown­‑Forman Polska.

Wysoką pozycję whisky zawdzięcza m.in. działaniom edukacyjnym dystrybutorów, którzy – podobnie jak winiarze – szkolą sprzedawców. – Polacy posiadają dużą wiedzę na temat wódek, które mają u nas długoletnią tradycję. Natomiast inne kategorie alkoholi są mało znane, a wiedza na temat sposobu produkcji whisky czy koniaku, tradycji, kraju ich pochodzenia itp. jest niewielka. Dlatego uważamy, że edukowanie, zarówno sprzedawców, jak i konsumentów, stanowi jeden z kluczowych elementów decydujących o sukcesie. Podobnie jak wielu innych producentów, przeprowadzamy szkolenia i programy edukacyjne, mające na celu poszerzenie wiedzy o marce, w tym również o sposobach konsumpcji, które odbiegają od tradycyjnych shotów wódczanych – mówi przedstawicielka Brown­‑Forman Polska.

Zdaniem Katarzyny Rzepeckiej wbrew temu, co utarło się wśród konsumentów, to nie wiek świadczy o jakości whisky. Jako przykład podaje trunek The Macallan 1824. – Smakosze i znawcy whisky, przyglądając się nowemu opakowaniu The Macallan, z pewnością zauważą zmianę: na butelce nie ma informacji o wieku trunku. Przyzwyczajeni do oceniania whisky według tego, ile ma lat, nie zdajemy sobie sprawy, że to maturacja (dojrzewanie – red.) w wyselekcjonowanych beczkach jest podstawą do uzyskania innego smaku – 60 proc. aromatu i smaku whisky The Macallan pochodzi z beczek, w których ona dojrzewa. Definiowanie whisky według koloru, jakiego nadają dębowe beczki w wieloletnim procesie dojrzewania, to podejście zastosowane w branży po raz pierwszy. Często trunek z tej samej destylacji i tego samego rocznika może mieć różny smak, w zależności od tego, w jakiej beczce leżakował, jak długo i w którym miejscu – opowiada Katarzyna Rzepecka.

(HUW)

Wiadomości Handlowe, Nr 5 (125) Maj 2013

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.