07.12.2016/22:36

Właściciel Biedronki skupi się na szukaniu okazji do przejęć

Bieżąca strategia grupy Jeronimo Martins koncentruje się na wzroście efektywności sprzedaży LFL w Polsce i w Portugalii oraz rozwoju biznesu w Kolumbii, który zdaniem analityków DM PKO BP nie zapewni wystarczającego paliwa do dalszych wzrostów. Jednak generowane FCF i poziom gotówki netto pozwalają myśleć o większych akwizycjach, które mogą stać się motorem napędowym w następnych latach.

Ze względu na nasycenie polskiego rynku spółka podjęła decyzję o ograniczeniu wzrostu sieci w Polsce do 100 Biedronek rocznie spółka skupia się na działaniach promocyjnych, zwiększając liczbę produktów premium w segmencie marek własnych, modernizując wygląd sklepów, a także dodając zupełnie nowe grupy produktowe do swojego portfolio jak kosmetyki czy leki OTC. Strategia ta owocuje silnym przyrostem sprzedaży LFL widocznym w 2016 r. - sprzedaż LFL w Biedronkach w 1Q16 +7,6%; w 2Q16 +9,9%; w 3Q16 +8,5%. Silny popyt konsumpcyjny oraz oczekiwana inflacja cen będzie wspierać wzrost sprzedaży LFL również w 2017 r., jednak jej dynamika powinna być niższa.

- Szacujemy, że przychody Biedronek w 2016 r. osiągną poziom 9,65 mld EUR (+5% r/r) i stanowić będą 66% przychodów całej grupy Jeronimo Martins, a zysk EBITDA segmentu wyniesie 690 mln EUR po wzroście 8% r/r - prognozują analitycy.

Jak zauważają, ze względu na nasycenie polskiego rynku, Jeronimo Martins zdecydowało się ograniczyć wzrost nowych otwarć, co potwierdzają dane za 9 miesięcy 2016, otwarto 50 nowych lokalizacji, zamknięto aż 17 sklepów (!), co świadczy o jakościowym przeglądzie sieci. Zdaniem analityków DM PKO BP w obecnych warunkach rynkowych, przy założeniu, że liczba Biedronek w Polsce do 2020 wzrośnie do 3000 (+11% w 4 lata), dynamika wzrostu sprzedaży, w segmencie, który do tej pory stanowił lokomotywę wyników, spowolni do poziomów 4-4,5% r/r.

Pomimo tego, że sprzedaż sklepów Ara w Kolumbii stanowi zaledwie 1,6% całkowitej sprzedaży w grupie (235 mln EUR w 2016 r.), spółka traktuje ten rynek jako swój kolejny cel strategiczny. Na koniec 3Q 2016 w Kolumbii działało 183 sklepy, a do 2020 Jeronimo Martins chce otworzyć 1000 sklepów oraz 5 regionalnych centrów dystrybucyjnych. - W swojej prognozie zakładamy trochę wolniejszy wzrost liczby sklepów, a wydatki inwestycyjne w ciągu najbliższych lat będą kształtować się w przedziale 400-500 mln EUR rocznie, w tym 25% to wydatki na wzrost w Kolumbii. Spółka zamierza pokryć swoim zasięgiem 95% ludności kraju w 7 regionach, a pozytywnej EBITDA spodziewa się nie wcześniej niż w 2018 r. - piszą analitycy DM PKO BP.

Po sprzedaży swoich aktywów pozaoperacyjnych, produkcyjno-usługowej spółki Monterroio za 310 mln EUR, Jeronimo Martins na koniec 3Q16 dysponowało gotówką netto na poziomie 179 mln EUR. Zdaniem analityków, generowane wolne przepływy pieniężne (FCF 413 mln EUR w 2016 i 356 mln EUR w 2017) będą poprawiać bilans, co może zaowocować przejęciem lub wypłatą extra dywidendy. Jeszcze niedawno JM wyrażało zainteresowanie przejęciem Rumuńskiej sieci Profi, która ostatecznie została sprzedana do funduszu private equity Mid Europa Partners za 533 mln EUR.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • ALARM PIS ! 09.12.2016

    Musimy coś z tym zrobić PIS OBUDZ SIĘ !!!!!!!!!!!!! wszystko w obcych rękach !!!! i dalej sprzedają !!!!

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.