19.10.2018/10:14

Wojciech Kruszewski, Lewiatan Holding: Producenci podcinają gałąź, na której siedzą

Wojciech Kruszewski, prezes zarządu Lewiatan Holding, komentuje politykę znacznej części producentów, którzy oferują dyskontom bardzo niskie ceny w zamian za duże wolumeny sprzedaży, a innym uczestnikom rynku proponują znacznie gorsze warunki zakupowe. Zdaniem menedżera, w dłuższej perspektywie taka krótkowzroczność może ich drogo kosztować.

Limit 8 bezpłatnych artykułów został wyczerpany.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Najważniejsze informacje z branży;
  • Archiwum blisko 40 000 profesjonalnych tekstów;
  • Wywiady, opinie i pogłębione analizy pomagające w codziennej pracy
Dodaj komentarz

3 komentarze

  • Sprzedawaca 27.10.2018

    Z jednej strony Pan Prezes ma rację ale z drugiej dla czego nie poruszył tematu opłat półkowych które pobierają za wejście do sieci ? , chciałam wejść do lewiatana z swoim produktem, oczywiście ok ale pierwsze padła cena którą muszę zapłacić za wejście! w tym momencie cena naszego produktu będzie wyższa. Nie pisząc już o opłatach retro , gazetki , rabaty itd itd itd , każdy obniżenie ceny jest dla producenta kosztem który musi rekompensować w cenie stałej . Więc proszę nie narzekać i pomyśleć kto sobie podcina gałąź. Dostarczamy nasze produkty do sieci , nie koniecznie za najniższą cenę, a dodatkowo mamy sprzedaż i nie mamy dodatkowych kosztów ! Proszę to rozważyć

  • Specjalista FMCG 20.10.2018

    Całkowicie nie zgadzam się z tą teorią, bo sam znam producentów, których cenniki dla handlu nowoczesnego są wyższe, a dla teadycji niższe. Ta różnica ma skompensować dodatkowe koszty funduszy marketingowych i innych opłat. Niestety nadal w tzw. tradycji ceny są wyższe w związku z wyższą marżą sklepów. Takie są realia. Dyskonty mają niskie koszty plus wysokie marże na private labels. To pozwala im na niskie marże na markowych produktach lub zerowe w promocjach. To przyciąga konsumentów, sprawia wrażenie niskich cen i pozwala na generowanie marży na private labels. Takie są realia biznesowe i efektywność kanałów sprzedaźy w detalu.

  • Gang wieśniaków 19.10.2018

    Dopóki punktem odniesienia dla sieci jest cena, to faktycznie można się zgodzić z postawioną tezą. Natomiast rynek Panie Prezesie się zmienia i tych zmiennych jest znacznie więcej. Zbyt uproszczona analiza, skupiła się na relacjach producent - dyskont, gdzie kontekst we współpracy jest znacznie szerszy (nie tylko w ujęciu geograficznym).
    Rynku tradycyjny, nie bój sie zmian, nowości, odważnych decyzji, skup się na swoim potencjale, swoim kliencie, swoich przewagach. Oglądanie się na innych, czy krytykowanie jest właśnie krótkowzroczne. Macie tyle narzędzi i możliwości, a najchętniej byście ślepo skopiowali tylko taniej niż "oni".

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.