06.11.2018/08:16

Wybory samorządowe za nami, olej napędowy gwałtownie drożeje

Przez zaledwie dwa tygodnie od czasu pierwszej tury wyborów samorządowych, olej napędowy na stacjach Orlenu i Lotosu podrożał aż o 17 groszy - donosi "Gazeta Wyborcza". To trzykrotnie więcej od wzrostu cen, jaki nastąpił w tym samym czasie na innych stacjach, np. niezależnych.

Olej napędowy stał się najdroższy od sierpnia 2014 r. Jak wynika z danych BM Reflex, litr ON pod koniec ubiegłego tygodnia kosztował średnio 5,27 zł.

Jak zauważają analitycy cytowani przez "Gazetę Wyborczą", sprzedaż oleju napędowego przestaje przynosić straty. Jeszcze niedawno gazeta zarzucała Orlenowi i Lotosowi utrzymywanie cen oleju napędowego (ale także innych paliw) na sztucznie niskim poziomie, podczas gdy ropa naftowa mocno drożała na światowych rynkach.

Zdaniem dziennikarzy, państwowe koncerny mogły w ten sposób próbować pomóc Prawu i Sprawiedliwości w uzyskaniu dobrego wyniku wyborczego. Drastyczne podwyżki cen zaraz po wyborach samorządowych mają być kolejnym dowodem na prawdziwość tej ceny.

Należy jednak podkreślić, że ceny za litr benzyny Pb 95 pod koniec ubiegłego tygodnia były niższe niż tydzień wcześniej. Za litr płacono w Polsce średnio 5,08 zł wobec 5,04 zł przed tygodniem - wynika z danych BM Reflex.

Czytaj więcej w "Gazecie Wyborczej".

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.