30.05.2018/16:39

Wzrost konsumpcji szansą dla polskiej gospodarki

- Rezerwy rozwoju gospodarczego tkwią zaś w sile konsumpcji prywatnej oraz inwestycjach i w tych obszarach można oczekiwać pozytywnych niespodzianek - pisze w komentarzu Roman Przasnyski, główny analityk Gerda Broker.

Jak tłumaczy ekspert, dynamika płac i sprzedaży detalicznej nie osiągnęły jeszcze nawet poziomu z lat 2010-2012, a tempo wzrostu spożycia w sektorze gospodarstw domowych dalekie jest od tego z lat 2006-2008, mimo rekordowo niskiej i nadal malejącej stopy bezrobocia.

- Inwestycje powinny zaś wkrótce osiągnąć dwucyfrową dynamikę wzrostu, co będzie podtrzymać wysokie tempo wzrostu PKB. Widoczne od kilku tygodni wyraźne osłabienie złotego, gdyby okazało się tendencją bardziej trwałą, mogłoby z kolei wesprzeć naszych eksporterów i spełnić podobną rolę jak w czasie poprzedniego kryzysu, przynajmniej częściowo kompensując ewentualne perturbacje w światowym handlu oraz konsekwencje słabszej kondycji naszych największych partnerów handlowych - pisze Przasnyski.

GUS podwyższył swoje wstępne szacunki, z których wynikało, że polska gospodarka rozwijała się pierwszym kwartale w tempie 5,1 proc. Okazało się, że PKB wzrósł o 5,2 proc., a więc wyraźnie mocniej niż się wcześniej spodziewano. W kolejnych kwartałach tak wysokiej dynamiki raczej już się nie uda utrzymać, ale poważniejsze osłabienie nam nie grozi.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.