20.10.2016/16:09

Zakaz handlu w niedzielę nakręci e-sprzedaż

Giulio Montemagno, senior vice president international w RetailMeNot, największym na świecie centrum zakupów online, uważa, że możliwymi skutkami wprowadzenia zakazu handlu w niedziele będzie rozwoju handlu w sieci. 

– Kwestia handlu w niedzielę to temat, który polaryzuje opinię publiczną. Interesujące, że Polska rozważa wprowadzenie zakazu handlu w niedzielę, podczas gdy w wielu innych krajach europejskich można zaobserwować tendencję odwrotną, dążenie do wprowadzenia większych możliwości dla handlu w ten dzień.  W Europie funkcjonują przy tym różne modele. Na przykład w Wielkiej Brytanii nie ma żadnych ograniczeń dla małego biznesu, natomiast sklepy wielkopowierzchniowe mogą być otwarte tylko przez sześć kolejnych godzin między godz. 10.00 a 18.00. Z kolei w Niemczech handel w niedzielę jest bardzo ograniczony i dopuszczalny tylko w określoną liczbę dni w roku. Inne podejście mają Francja i Włochy. W tych krajach dopuszczalne jest otwarcie sklepów w regionach turystycznych, jednak tylko pod warunkiem, że personel dobrowolnie zgodzi się tego dnia przyjść do pracy mówi Giulio Montemagno.

I dodaje: Wiele wskazuje na to, że ograniczenie handlu w niedzielę dla sklepów stacjonarnych w Polsce zdecydowanie zwiększy obroty handlu w sieci. Sklepy online są przecież dostępne przez 7 dni w tygodniu, przez 24 godziny, także w dni wolne i świąteczne. Klienci mają dzięki temu możliwość zrobienia zakupów w dowolnym, wybranym przez siebie czasie. Z kolei handlowcy mogą sprzedawać swoje towary również w niedzielę, nie musząc być przy tym osobiście obecni w sklepie. Niedziela to już tradycyjnie dzień największych obrotów w handlu online. Jednoznacznie pokazują to liczby. W Niemczech w serwisie RetailMeNot.de w niedzielę notujemy 20 proc. zamówień w skali tygodnia, o 6-8 punktów procentowych więcej niż w każdy z pozostałych dni.

Jak mówi ekspert, e-commerce w Polsce ma ogromny potencjał: w sumie online kupuje aż 54.5 proc. Polaków. To więcej niż w Niemczech. Polska zajmuje czwarte miejsce w Europie pod względem liczby kupujących w sieci. Według prognoz, w tym roku wydamy w e-sklepach ponad 6 mld euro, czyli o 18 proc. więcej niż przed rokiem – przeciętny polski internauta wyda w ten sposób średnio 273 euro. – Zamknięcie sklepów stacjonarnych w niedzielę jeszcze wzmocni ten trend i będzie istotnym impulsem dla szybszego rozwoju handlu online na polskim rynku kończy Giulio Montemagno.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.