21.11.2019/09:23

Zmniejszenie etatu sposobem na ominięcie podwyżki płacy minimalnej

Skrócenie czasu pracy – taki sposób znaleźli pracodawcy, aby ominąć wypłatę 2600 zł pensji minimalnej – podaje „Rzeczpospolita”.

W przyszłym roku płaca minimalna ma wzrosnąć o 350 zł to 2600 zł miesięcznie. Docelowo w 2023 roku ma ona wynieść 4000 zł. Pracodawcy już dziś wiedzą, że na takie podwyżki ich nie stać – dla wielu z nich tak duże podniesienie pensji może oznaczać utratę płynności finansowej.

Dlatego część pracodawców planuje ominąć obowiązek wypłaty podwyżki, skracając czas pracy osobom pobierającym najniższe wynagrodzenie – szacuje się, że obecnie jest to około 1,5 mln osób. Może się wtedy okazać, że zarabiający dziś 2250 zł po przejściu na ¾ etatu od początku przyszłego roku, czyli już po podwyżce będą otrzymywali 1950 zł brutto – podaje „Rzeczpospolita”.

I jest to sposób całkowicie legalny. Zdaniem Dawida Zdebiaka, partnera w kancelarii Gujski Zdebiak, pracodawcy mają bowiem obowiązek takiego organizowania pracy, aby zapewnić pełne wykorzystanie czasu pracy. Może się więc okazać, że w pewnych sytuacjach nowa organizacja pracy pozwoli na skrócenie dniówki.

Legalność tego rodzaju praktyk potwierdza także Państwowa Inspekcja Pracy. PIP podkreśla, że każdy pracodawca ma prawo organizować pracę w swoim zakładzie w sposób, który uzna za właściwy, pod warunkiem, że nie narusza przepisów prawa.
  

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.