16.05.2014/15:02

Żywność dla dzieci do trzeciego roku życia

Polacy stają się coraz bardziej świadomymi i wyedukowanymi rodzicami. To dobra wiadomość dla producentów markowej żywności dla dzieci.

Malejący wskaźnik urodzeń to nie tylko istotne zagadnienie społeczne, ale i wyzwanie dla producentów mleka modyfikowanego, kaszek, dań w słoiczkach, soczków oraz wszelkiego rodzaju drobnych przekąsek dla dzieci w wieku 0­‑3 lata. W przypadku tej kategorii sprzedaż jest silnie związana ze wskaźnikiem urodzeń oraz liczbą rodziców, głównie matek, kupujących takie produkty. Jak informuje Jarosław Pyżlak, kierownik ds. rozwoju kategorii Nestlé Nutrition, w 2013 roku wartość sprzedaży całej kategorii skurczyła się nieznacznie, bo o 2,7 proc. Prognozy wskazują, że ten rok będzie porównywalny z rokiem ubiegłym.

Dziecko w dobrych rękach

Widać wyraźnie, że w okresie niższego przyrostu naturalnego firmy starają się mocniej zabiegać o portfele konsumentów. Wiąże się z tym większa liczba promocji (np. powiększone opakowania), urozmaicanie oferty o nowe, często rzadkie smaki (ostatnio na fali są obiadki na bazie ryb), produkty innowacyjne (np. posiłki jednoskładnikowe), serwisy w internecie i inflolinie, których celem jest edukowanie rodziców na temat znaczenia i wpływu diety na rozwój maluchów. Tak aby rodzice, nawet ci niedoświadczeni, mieli poczucie, że ich dzieci są pod opieką troskliwego eksperta ds. żywienia, który prowadzi ich krok po kroku. – Priorytetem naszej firmy było, jest i pozostanie edukowanie rodziców na temat znaczenia i wpływu diety malucha w pierwszych trzech latach jego życia na ukształtowanie nawyków żywieniowych na całe życie i kondycję zdrowotną – zapewnia Małgorzata Kołodrub, kierownik ds. komunikacji w firmie Nutricia Polska.

Ruch w portfolio

Liderem całego rynku żywności dla dzieci jest firma Nutricia Polska, właściciel marek Bebiko, Bebilon i BoboVita. Drugi kluczowy gracz to Nestlé Nutrition (Bobo Frut, Gerber, NAN Pro), z markowych producentów liczy się jeszcze HiPP Polska (marka HiPP). Wyroby private labels mają stosunkowo niewielki potencjał rozwoju, z uwagi na ograniczone zaufanie ze strony rodziców małych dzieci. Szczególnie że najwięksi polscy producenci żywności dla niemowląt nie produkują pod markami własnymi operatorów. Jak podaje Jarosław Pyżlak, oferowane przez takie sieci, jak Rossmann, Lidl czy Dino produkty marek własnych mają nie więcej niż 5 proc. udziałów rynkowych.

Dania gotowe w słoiczkach zawierają możliwie mało soli, cukrów, skład wyrobów potwierdzany jest licznymi badaniami. Może dlatego polskim rynkiem żywności dla najmłodszych nie wstrząsają afery – produkty uchodzą za zdrowe i bezpieczne, jedyne zastrzeżenia wśród rodziców budzą co najwyżej ceny. Polscy rodzice są jednak bardziej świadomi i wyedukowani – coraz częściej odchodzą od porównywania kosztu dania ze słoiczka z domowym jedzeniem, mając świadomość, że gotowy posiłek może jest i nieco droższy, ale za to doskonale zbilansowany, opracowany przez ekspertów żywieniowych.

Na tym rynku sporo się dzieje, jeśli chodzi o nowości. Zarówno Nutricia, jak i Nestlé regularnie rozszerzają ofertę o nowe smaki i modyfikują receptury. Sporym wydarzeniem na rynku jest wprowadzenie do sprzedaży deserków pod marką Bobo Frut. Produkty oferowane są – nieprzypadkowo – w ramach linii Smaki dzieciństwa. Sporo bowiem Polaków urodzonych w latach baby boom (pierwsza połowa lat 80.), czyli dziś rodziców małych dzieci, pamięta soczki Bobo Frut. Polecane na drugie śniadanie lub podwieczorek desery oparte są na prostych recepturach, nawiązujących do tradycyjnych smaków. Producent zapewnia, że są to deserki „na każdą kieszeń”. Niebawem Nestlé wprowadzi do sklepów nowość Gerber – tym razem będzie to Smakowita rybka z warzywami. Firma zapowiada, że na tym w tym roku nie koniec, jeśli chodzi o nowe pozycje w portfolio.

Posiłki rybne na fali

Nutricia Polska niedawno wprowadziła do sprzedaży gamę mlek modyfikowanych Bebiko Junior z ulepszoną recepturą (m.in. większa zawartość witaminy D). Portfolio firmy zostało także uzupełnione o produkty specjalistyczne, jakimi są kaszki mleczne BoboVita Expert. Niedawno oferta wzmocniła się o Zupkę krem z warzyw i tuńczyka oraz Obiadek kluseczki z tuńczykiem w pomidorach. – Poszerzamy wachlarz posiłków z rybą, ponieważ zgodnie z zaleceniami ekspertów powinna ona znaleźć się na talerzu malucha dwa razy w tygodniu, tym samym dopasowujemy portfolio do potrzeb małego organizmu – mówi Małgorzata Kołodrub. Zapowiada, że niebawem do sprzedaży trafi limitowana edycja posiłków BoboVita Kuchnie Europy. To propozycja obiadków i deserków obejmujących siedem posiłków inspirowanych kuchnią Włoch, Hiszpanii, Francji i Portugalii. Firma inwestuje też w zakłady w Opolu, gdzie w kwietniu otworzyła nowy wydział produkcji mlek modyfikowanych w puszkach. Zainstalowana tam nowa linia technologiczna o wydajności 100 puszek na minutę (15 500 ton rocznie) pozwoli producentowi wytwarzać 14 receptur mlek modyfikowanych w puszkach, z czego połowę stanowić będą nowe, dotychczas nieprodukowane w zakładzie receptury. Firma wzmocnia też eksport, wysyłając m.in. na Bliski Wschód i na Karaiby.
Anna Terlecka

Wiadomości Handlowe, Nr 5 (135) Maj 2014

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.