20.01.2016/19:48

Żywność ekologiczna na ścieżce wzrostu

Produkty ekologiczne, naturalne, bio, „zdrowa żywność” – to nazwy kategorii, w której sprzedaż liczona jest zaledwie w setkach milionów złotych w skali kraju. Ale jej potencjał jest nawet 20­‑krotnie wyższy.

Suszone owoce i orzechy, dżemy i konfitury, herbaty i napary, kasze, ryże, makarony, strączki, płatki, ziarna i zboża, nabiał, pieczywo, a także kosmetyki i środki czystości… wymieniać można długo. Dobre sklepy specjalistyczne, takie jak warszawski Smak Natury, toruńska Eko Chata czy krakowski Vert, mają już w ofercie tysiące produktów, określanych najczęściej jako ekologiczne, które potocznie nazywamy „zdrową żywnością”. Firmy takie jak Strefa Diet czy Eko Zakupy intensywnie rozwijają sprzedaż internetową, równolegle budując sieć sklepów stacjonarnych. Przykładowo, do grupy Organic Farma Zdrowia należą sklepy marki Organic Farma Zdrowia, Tradycyjne Jadło, Organic Zielone Oko i Wege. Ich sklepy stacjonarne znajdują się w największych miastach Polski, tj. w Warszawie i okolicach, Poznaniu, Krakowie, Katowicach, we Wrocławiu, w Gdańsku, Gdyni, Łodzi i Płocku. Skala handlu w internecie jest na razie znikoma, ale funkcjonują już setki mniejszych czy większych e­‑sklepów ze „zdrową żywnością”.

To dopiero początek

Branża rośnie jak na drożdżach. W ubiegłym roku łączna sprzedaż certyfikowanych produktów ekologicznych była szacowana na około 700 mln zł, co przekłada się na około 0,3 proc. całego rynku spożywczego. Prognozowana na rok bieżący dynamika sprzedaży to nawet 30 proc. Eksperci są zdania, że sprzedaż przekroczy w tym roku miliard złotych.

Jednak potencjał kategorii jest wielokrotnie większy. Jeśli porównać Polskę z innymi krajami, można zakładać, że w nieodległej przyszłości sprzedaż może wzrosnąć nawet 20­‑krotnie. Przykładowo, udział produktów ekologicznych w rynku spożywczym wynosi we Włoszech 2 proc., w Niemczech około 4,8 proc. – co oznacza obroty rzędu 8 mld euro – a w Danii nawet około 8 proc. Zbigniew Kozłowski, wiceprezes zarządu firmy Symbio Polska, jednego z największych polskich producentów, importerów, eksporterów i dystrybutorów żywności ekologicznej, potwierdza to, że jest ona z roku na rok bardziej popularna. – W 2014 roku odnotowaliśmy w Symbio Polska wzrost sprzedaży detalicznej o 47 proc. w porównaniu z rokiem 2013. W 2015 roku, narastająco za trzy kwartały, odnotowaliśmy 46­‑proc. wzrosty. W 2016 roku spodziewamy się co najmniej porównywalnej dynamiki – przekonuje menadżer. Obecnie do sprzedażowych przebojów firmy należą produkty zbożowe, soki NFC, suszone owoce oraz produkty marki Super Foods, takie jak owoce goji, camu camu, chia czy olej kokosowy.

Produkty ekologiczne dobrze sprzedają się w tzw. kanale tradycyjnym, w małych sklepach osiedlowych i lokalnych sieciach handlowych. Na przykład w sieci Top Market są wydzielane specjalnie oznaczone regały na takie produkty, w wybranych placówkach są także regały ekspozycyjne. Także wielkie sieci coraz bardziej interesują się tą kategorią. – W 2015 roku nastąpił przełom w sprzedaży produktów ekologicznych w kanale nowoczesnym. Początek dał Kaufland, gdzie sprzedajemy około 40 produktów, oraz Tesco, gdzie wprowadziliśmy około 130 produktów. Od wielu lat dostarczamy nasze wyroby do marketów Carrefour, delikatesów Piotr i Paweł, Almy, supermarketów Stokrotka czy hipermarketów Auchan – wylicza Kozłowski.

Zdrową żywnością coraz bardziej interesują się także dyskonty. Netto na swoich „Półkach zdrowia” oferuje kilkadziesiąt produktów, m.in. żywność bezglutenową i produkty dla diabetyków. Biedronka zarejestrowała znak towarowy „Bio Farma Biedronki”, w celu sprzedaży produktów eko. Sieć przymierza się także do wprowadzenia specjalistycznych stoisk Wiele DobreGo ze zdrowymi przekąskami. Produkty ekologiczne – środki czystości, mydełka, ale także np. worki na śmieci – ma także Rossmann.

Świetlane perspektywy

Można śmiało inwestować w ten dynamicznie rozwijający się rynek, który u nas jest dopiero w fazie zalążkowej. – Jeśli spojrzeć na kraje Europy Zachodniej, USA czy inne rozwinięte gospodarki, widać wyraźnie, że możliwości są bardzo duże. Przykładowo, sieć sklepów sprzedająca certyfikowaną żywność ekologiczną w Stanach Zjednoczonych, Whole Foods Market, w 2013 roku miała 431 placówek, zatrudniała 91 000 pracowników, a jej obroty wyniosły 12,9 mld dol. Sklepy znajdują się z reguły w bardzo dobrych miejscach, zarówno w centrum Nowego Jorku, jak i w ekskluzywnych galeriach handlowych przy Long Beach w Kalifornii – podsumowuje z optymizmem wiceprezes Kozłowski.

Konrad Kaszuba

Wiadomości Handlowe, Nr 1 (151), Styczeń 2016

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.