REKLAMAProxi.cloud 11-25.10.2019
Ponad tysiąc niezależnych detalistów zgłosiło chęć współpracy z firmą Żabka Polska w ramach projektu „Sklep za czynsz”. Tylko co czwarty podpisał umowę. Wyśrubowane kryteria obowiązują też w rozwijanej przez Kolportera sieci Dobry Wybór, gdzie podobną współpracę nawiązało zaledwie czterech przedsiębiorców.
REKLAMAROS-SWEET - HURTUM.pl - Belka w artykułach (21-31.10.2019)

W 2012 roku Żabka Polska otworzyła 366 nowych sklepów Żabka i Freshmarket. Firma chce utrzymać to tempo, celując w 3000 placówek na koniec br. W osiągnięciu ambitnego wyniku pomóc ma, rozwijany od listopada 2011 roku, projekt „Sklep za czynsz”, w ramach którego Żabka proponuje właścicielom niewielkich sklepów spożywczych wynajem lokalu na prowadzenie placówki pod jednym ze swoich szyldów. Detalista, który podpisze umowę, przez 10 lat otrzymuje od operatora comiesięczne wynagrodzenie. Do tej pory chęć udziału w projekcie wyraziło ponad 1000 osób, z czego tylko około 250 wynajęło Żabce swoje lokale. – To dobry wynik, gdy uwzględnimy, że interesują nas wyłącznie atrakcyjne miejscówki – mówi nam Jacek Spychała, rzecznik prasowy firmy. Tłumaczy, że za każdym razem przed podpisaniem umowy sieć robi szczegółową analizę, mającą na celu zbadanie potencjału handlowego. Sam czynsz ustalany jest indywidualnie i dopasowywany do stawek obowiązujących w danej miejscowości. Wśród detalistów decydujących się na podpisanie umowy wielu jest takich, którzy przez lata prowadzili rodzinną placówkę, a teraz postanowili odpocząć. Żabka do współpracy zachęca również właścicieli lokali użytkowych, którzy, odnajmując je sieciom franczyzowym, mają problemy ze ściągnięciem należności.
W ślady poznańskiego lidera segmentu convenience poszła inna sieć – Dobry Wybór, rozwijana przez Kolportera. Jej akcja pod hasłem „Wynajmij swój sklep” nie była nagłaśniana w mediach (Żabka prowadziła intensywną kampanię swojego „Sklepu za czynsz”), co może tłumaczyć skromne efekty tego przedsięwzięcia. Jak bowiem dowiadujemy się od Mateusza Wiśniewskiego, wiceprezesa Kolportera, odpowiedzialnego m.in. za sieć Dobry Wybór, w okresie testowania akcji „Wynajmij swój sklep” podpisano umowy z czterema przedsiębiorcami, od których wynajęto lokale w Darłowie i Niemicy (północna Polska), Michałowicach w Małopolsce oraz podwarszawskich Łomiankach. Są to sklepy o powierzchni handlowej 150­‑250 mkw., czyli duże, jak na standardy sieci Dobry Wybór, w której przeciętna sala sprzedaży liczy nie więcej niż 120 mkw. – W ubiegłym roku sieć osiągnęła stan 83 placówek. Akcja „Wynajmij swój sklep” jest tylko jednym z narzędzi służących do pozyskiwania nowych lokalizacji. Choć nie nagłaśnialiśmy szeroko tego projektu, jesteśmy z niego zadowoleni i podjęliśmy decyzję o jego pełnym wdrożeniu w 2013 roku. Za sklepem w ten sposób pozyskiwanym zwykle stoi tradycja handlowa i lokalna renoma, a to bardzo ważne w tym biznesie – mówi Mateusz Wiśniewski. Opowiada, że w okresie testu wpłynęło blisko 200 zgłoszeń, z czego około 70 spełniało wstępne wymogi zgodności z formatem Dobry Wybór. – Finalizujemy trzy kolejne umowy, prowadzimy zaawansowane rozmowy dotyczące następnych 17 lokalizacji. Do tej pory traktowaliśmy cały projekt jako swojego rodzaju test. W tym roku będziemy głośniej zachęcać właścicieli sklepów do nawiązania z nami współpracy – mówi prezes Wiśniewski. W 2013 roku sieć ma się powiększyć o 70 placówek, czyli do końca grudnia powinno ich być około 150. – Będziemy uruchamiać sklepy w całej Polsce poza ścianą wschodnią, gdzie rozwój planujemy w kolejnych latach – mówi Mateusz Wiśniewski. Kielecki operator zamierza rozwijać usługi (m.in. płatności za rachunki, obsługę przesyłek kurierskich, przyjmowanie opłat do US i ZUS, sprzedaż kart podarunkowych).

W ramach akcji „Wynajmij swój sklep” detaliści mają do wyboru jedną z dwóch form współpracy – powierzenie lokalu w zamian za comiesięczny czynsz lub czynsz połączony z prowadzeniem sklepu. W tym drugim przypadku wynagradzani są stałą kwotą powiększaną o składniki zależne od jakości prowadzenia placówki oraz o prowizję od sprzedaży. Ta z kolei zależy od rodzaju asortymentu (najniższa prowizja obowiązuje na wyroby tytoniowe, pre­‑paidy itp., zaś najwyższa – na artykuły świeże). Z czwórki przedsiębiorców, współpracujących z Kolporterem dwóch pobiera tylko czynsz, a kolejni to partnerzy prowadzący sklepy. Jeden z nich otrzymuje od sieci łącznie ponad 20 000 zł miesięcznie. Różnica, która zostaje mu po opłaceniu pracowników, to jego czysty zysk.



(ATE)

Wiadomości Handlowe, Nr 3 (123) Marzec 2013

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony