REKLAMAJACOBS - ŚWIĘTA - Baner Główny (18.11 - 01.12.2019)
Adam Abramowicz, rzecznik MŚP podczas 12. Kongresu Rynku FMCG 2019

Adam Abramowicz, rzecznik MŚP podczas 12. Kongresu Rynku FMCG 2019 (fot. wiadomoscihandlowe.pl)

Strona 2 z 2
REKLAMAITCOM - Belka w artykułach

W opinii rzecznika małych i średnich przedsiębiorców, zakaz handlu w niedziele z licznymi wyłączeniami wyrównuje nieco rywalizację pomiędzy poszczególnymi formatami sklepowymi. Zdaniem Abramowicza, wielkie sieci powinny "zostać powstrzymane", a w interesie MŚP, nie tylko działających w handlu ale również w produkcji żuwyności, leży to, aby "polski handel utrzymywał obecną strukturę wielu formatów".

- Jeżeli zostaną tylko duże sieci handlowe, to konsument będzie miał mniej możliwości wyboru i wyższe ceny. (...) Również producenci skarżą się, że poddani są presji dużych sieci handlowych i niestety czasami ulegają temu ciągłemu naciskowi na obniżenie ceny i, co się za tym kryje, obniżenie jakości. Ci producenci wpadają w kłopoty. Przykładowo, producenci wędlin i mięsa, którzy nie zadbali o własne sieci dystrybucyjne, dziś w zasadzie są bankrutami - komentował Adam Abramowicz.

Co zdaniem rzecznika MŚP należy w Polsce poprawić, aby firmy z tego sektora nie miały ciągle "pod górkę"? Po pierwsze, należy uprościć polskie prawo. Abramowicz podczas Kongresu Rynku FMCG 2019 zasugerował skopiowanie wzorów amerykańskich w postaci stworzenia odrębnych przepisów dla MŚP niż dla wielkich korporacji.

- W Polsce prawo jest jednakowo skomplikowane dla wszystkich. Mały i średni przedsiębiorca się gubi. Takie prawo powoduje wiele problemów w prowadzeniu działalności gospodarczej, dlatego dobrze by było, gdyby posłowie pomyśleli o takich rozwiązaniach - powiedział Abramowicz.

Rzecznik MŚP jako bolączkę małych przedsiębiorców - w tym małych handlowców na bazarach i właścicieli małych sklepów -  wskazał też ryczałtowy ZUS. - Są okresy w roku, kiedy dochód nie pozwala na płacenie tak wysokiego ryczałtu. Ten system jest nieefektywny i niesprawiedliwy. Działam teraz, żeby go zmienić na taki, jaki obowiązuje w Niemczech. Tam dla przedsiębiorców składka na ubezpieczenie społeczne jest dobrowolna, a obowiązkowa jest jedynie składka zdrowotna - podkreślił Adam Abramowicz.

Abramowicz twierdzi, że zmienić należy także mentalność polskich urzędników, gdyż "mimo że konstytucja biznesu obowiązuje już rok, to do wielu urzędników wciąż nie dociera, że powinni się nią kierować". Ostatni z kluczowych elementów do poprawy, zdaniem rzecznika MŚP, to ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów.

- Na rynku istnieje nierównowaga. Jest rzeczą naturalną, że większy ma większe możliwości na rynku, ale czasami ten większy wykorzystuje te możliwości do przeszkadzania, czy też utrudniania pracy temu mniejszemu. Pod tym względem nasze ustawa jest przestarzała. Czas dostosować ją do takich rozwiązań, jakie są w Europie - powiedział Adam Abramowicz podczas 12. Kongresu Rynku FMCG 2019.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 9

  • 5
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 3
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (3)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~klient lidla 3 5 miesięcy temu

    do Dramat. Kto dał pastwisko? traktaty o uniii europejskiej - otwarty rynek za dotacje.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Dramat 2 5 miesięcy temuocena: 0% 

    Teraz się połapaliście ? buahahahaha A kto dał takie pastwisko Niemcom i Portugalii ?? No chyba nie ja ani moja.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Realista 1 5 miesięcy temuocena: 100% 

    "Jeżeli zostaną tylko duże sieci handlowe, to konsument będzie miał mniej możliwości wyboru i wyższe ceny." - rozumiem, że według pana rzecznika w małych sklepach ceny są niższe? Podatku handlowego nie chce mi się już nawet komentować. Najgorzej jak wypowiada się o czymś teoretyk a nie praktyk. Duzi detaliści przerzucą podatek na dostawców - kupcy już od dawna o tym trąbią na każdym spotkaniu negocjacyjnym, tylko zamiast siedzieć za biurkiem i snuć fantazje trzeba porozmawiać z KAMami i szefami sprzedaży - choćby na Kongresie w kuluarach... Podatek nic nie zmieni w cenach półkowych itp. Jedynie dodatkowo zasili państwową kasę. A zapłacą właśnie ci producenci, a nie sieci.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMA
do góry strony