REKLAMADESIGNATURE - baner główny 17-20.10

(fot. topaz24.pl)

Automatyzacja sklepów jest częściowym rozwiązaniem problemu braku rąk do pracy. Jest to jednak rozwiązanie kosztowne i wymagające czasu na prawidłowe wdrożenie. Natura naszego klienta jest jednak taka, że lubi on kontakt z drugim człowiekiem, oczekując dobrej jakości obsługi, czasem pomocy w wyborze odpowiedniego asortymentu czy po prostu życzliwej podpowiedzi - zauważa w rozmowie z "Wiadomościami Handlowymi" Agnieszka Łopińska-Danilak, HR Manager w sieci Topaz.

REKLAMATOTA - belka w artykule (17-27.10.2019)

Czy Topaz ma problem z pozyskiwaniem nowych pracowników?

W ostatnich kilku latach proces rekrutacji jest coraz trudniejszy i ciężej jest pozyskać pracowników, szczególnie na stanowiska szeregowe w branży FMCG, takie jak kasjer-sprzedawca, sprzedawca działu mięsno-wędliniarskiego czy magazynier. Z podobnym problemem boryka się dziś większość podmiotów działających w handlu. Jest on widoczny zwłaszcza w większych miastach, gdzie panuje większa konkurencja a pracownicy nie przywiązują się do jednego miejsca pracy. Jest tu o wiele większa rotacja pracowników aniżeli w mniejszych miejscowościach. Na uwagę zasługuje też fakt, że w ostatnich 2-3 latach posiłkujemy się również pracownikami firm zewnętrznych, agencji pracy – najczęściej są to Ukraińcy, którzy wspierają pracę naszych sklepów i magazynów. Jest to o tyle ciekawe, że w latach wcześniejszych nie mieliśmy takiego zapotrzebowania, ponieważ dysponowaliśmy odpowiednimi zasobami ludzkimi z polskiego rynku pracy.

Co jeszcze zmieniło się na rynku pracy w sektorze FMCG?

Dziś mniejsza ilość zgłaszających się kandydatów do pracy idzie w parze z mniejszą ilością kandydatów, którzy spełniają oczekiwania pracodawcy, jeśli chodzi o posiadane umiejętności, postawę i kompetencje. Zdarza się, że kandydaci, którzy aplikują do pracy, często bez informacji nie zgłaszają się na umówione spotkania rekrutacyjne, bądź mimo wstępnej akceptacji warunków nie podejmują pracy lub rezygnują z dnia na dzień. Taka sytuacja z pewnością wynika z tego, że mamy obecnie „rynek pracownika”. Obserwujemy znaczący wzrost oczekiwań kandydatów dotyczących wynagrodzeń czy wymagań dotyczących elastycznych warunków pracy, a nawet bliskości miejsca pracy do miejsca zamieszkania. Nie można zapomnieć też o dodatkowych bonifikatach, bez których dziś rynek FMCG pewnie już nie byłby tak atrakcyjnym miejscem pracy dla kandydatów, jak np. opieka medyczna dla pracownika i jego rodziny, ubezpieczenia na życie, karty MultiSport.

Jaka jest Pani prognoza dla rynku pracy w handlu?

Nie przewiduję, że sytuacja na rynku się polepszy. Zasoby ludzkie z polskiego rynku pracy nie wypełnią zapotrzebowania na stanowiskach niższego szczebla, związanych głównie z pracą fizyczną czy obsługą klienta. Z pewnością cały czas utrzyma się zapotrzebowanie na pracowników spoza Polski, w tym przede wszystkim dobrze radzących sobie w polskich realiach Ukraińców. Jednak ich coraz większe oczekiwania finansowe, zwłaszcza tych osób, które mają już doświadczenie na polskim rynku pracy, znają specyfikę pracy na szeregowych stanowiskach w handlu, dobrze komunikują się w języku polskim, a także przeciągające się procedury dotyczące legalizacji ich zatrudnienia oraz ich częsta rotacja to kolejne tematy, które niebawem mogą „zaowocować” następnymi problemami na rynku pracy, które będzie trzeba szybko rozwiązać.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 5

  • 3
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (4)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Ed 4 miesiąc temu

    Panie z biura uwarzają sie za krolowe i pracownikow maja zanic trzeba pracowac jak.osiol

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Nika 3 4 miesiące temuocena: 100% 

    Pracuję w Topazie 5 lat i potwierdzam że pracownik jest tam traktowany jak zło konieczne. Czasami trzy osoby na sklepie muszą obsłużyć trzy kasy, stoisko warzywne, nabiał i pieczywo, zmienić ceny i zatowarować sklep. Płacą najniższą krajową, a najgorsze jest wiecznie niezadowolone kierownictwo które o wszystko obwinia pracownika.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~patryk 2 6 miesięcy temuocena: 60% 

    jak jest odpowiedzialnośc materialna za wszystko i pracownicy muszą oddawac pieniądze za przeterminowane mieso i wedliny to ja sie nie dziwię ze kłopoty są z zatrudnieniem....

    oceń komentarz
  • ~Brick 1 6 miesięcy temuocena: 100% 

    Coraz trudniej pozyskać jest pracowników-niewolników za płacę minimalną.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMA
do góry strony