REKLAMATORK - Baner główny
Market Aldi w Łodzi, ul. Obywatelska, źródło: Archiwum Wiadomości Handlowych

Market Aldi w Łodzi, ul. Obywatelska, źródło: Archiwum Wiadomości Handlowych (fot. Konrad Kaszuba)

W 2020 r. Aldi może zająć pozycję wicelidera na europejskim rynku detalicznej sprzedaży art. spożywczych. Niemiecki dyskonter przegoni zarówno Carrefoura, Tesco, jak i Metro – prognozują analitycy LZ Retailytics. Także sprzedaż żywności online ma gwałtownie przyspieszyć, stymulowana wejściem na rynek Amazon Fresh.

W 2020 r. połączone spółki Aldi Nord and Aldi Süd będą drugim co do wielkości sprzedawcą żywności w Europie. Prognoza LZ Retailytics, nowej grupy analitycznej firmy Lebensmittel Zeitung, pokazuje, że „pełnoofertowe” kanały sprzedaży żywności podlegać będą rosnącej presji z dwóch stron: rosnąć będzie sprzedaż żywności online, głównie za sprawą Amazon Fresh, trwać też będzie ekspansja formatów dyskontowych Aldi i Lidl.

W ubiegłym roku Aldi zajmował w rankingach piąte miejsce. Już w tym roku powinien przeskoczyć Tesco, któremu sprzedaż w ujęciu wartościowym zmniejsza się przez osłabienie brytyjskiego funta. W 2019 r. Aldi wyprzedzi grupę Metro, a jeśli nastąpi wyodrębnienie grupy detalicznej MediaSaturn, nastąpi to jeszcze wcześniej.

Z prognoz LZ Retailytics wynika też, że w 2020 r. Aldi w rankingu europejskim zepchnie na niższą pozycję także francuskiego Carrefoura, zajmując drugie miejsce na podium, za niekwestionowanym liderem – Schwarz Group (Lidl, Kaufland).

W ostatnich latach Aldi był raczej w defensywie na kilku europejskich rynkach, m.in. w Niemczech, krajach Beneluxu czy w Europie Południowej – choć z kolei świetnie sobie radził w Wielkiej Brytanii. Na dyskontera presję wywierały naturalne ograniczenia asortymentowe formatu dyskontowego, nasycenie rynku oraz niezmiernie agresywna ekspansja i innowacje Lidla. Firma jest przyzwyczajona do planowania strategii 10-letnich i musiała się adaptować do działań szybko rosnących konkurentów. Obecnie sieć jest w samym środku okresu przejściowego, wprowadzając do oferty najważniejsze produkty markowe, remontując sklepy oraz zmieniając strategie cenowe i komunikacyjne. Dla firmy o tak silnie zdefiniowanym modelu biznesowym są to zmiany rewolucyjne.

Pierwsze efekty nowej strategii są obiecujące, a z prognoz LZ Retailytics wynika, że powinna ona zapewnić stabilny wzrost w przyszłości. Są co prawda głosy krytyczne, że pójście z głównym nurtem oznacza rezygnację z kluczowych wartości odnoszącego sukcesy modelu biznesowego. Niektórzy klienci widząc nowe sklepy przebąkują o „marnowaniu pieniędzy”, co stawia włosy na głowie menedżerom Aldiego.

Mimo tego, należy odrzucić często słyszane sugestie, że ewolucja formatu Lidla i Aldiego stwarza przestrzeń dla jakiegoś nowego „najtańszego” dyskontera. Dzięki skali działania i sile zakupowej obie sieci są dostatecznie mocne by zwalczyć wszelkie tego rodzaju próby. Kto by się zresztą odważył? No, chyba że Amazon, ale o tym za wcześnie dywagować.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 7

  • 6
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony
"