REKLAMAVitakraft - Baner główny - Poesie (sierpień 2019)

(Pixabay.com)

Globalne platformy e-handlowe pomagają polskim producentom wypłynąć na szerokie wody międzynarodowego handlu. Najbardziej rozpoznawalne w Polsce serwisy sprzedażowe to AliExpress, eBay, Amazon, Wish i Zalando.

REKLAMA

Według danych Gemiusa, które przytacza „Rzeczpospolita”, 26 proc. polskich internautów choć raz robiło zakupy w zagranicznych sklepach internetowych. Nie tylko kupujemy na zagranicznych serwisach, ale także coraz więcej firm wysyła swoje produkty zagranicę i kieruje ofertę do klientów spoza Polski. Tylko w 2018 roku liczba internetowych sprzedawców na naszym rynku wzrosła o 1,8 tys.

Jak wskazuje „Rzeczpospolita”, często platformy handlowe nie tylko umożliwiają przedsiębiorcom dotarcie do większej liczby klientów, ale także wspierają ich w prowadzeniu biznesu. Rzeczniczka Amazon Poland przekonuje, że firma zapewnia klientom pełną obsługę logistyczną: wystarczy dostarczyć swoje produkty do jednego z centrów Amazon, a firma zajmie się resztą. Przechowa towar, wyśle go do klienta, obsłuży ewentualny zwrot itp.

Ważny jest też zasięg, który firmy mogą budować dzięki zasięgom platform i ich rozpoznawalności. Np. polscy sprzedawcy na eBayu mogą dotrzeć ze swoją ofertą do 182 mln kupujących na całym świecie. Ważna jest też wygoda i prostota używania platform – przedsiębiorcy zyskują możliwość sprzedawania towarów bez konieczności zakładania e-sklepu i inwestowania czasu i pieniędzy w jego utrzymanie.

Jednocześnie należy pamiętać, że wejście we współpracę z gigantami e-commerce niesie nie tylko potencjalne szanse, ale także ryzyka. Międzynarodowe koncerny oferując miejsce na swoich platformach chcą lepiej dopasować ofertę do lokalnego rynku, jednak w sytuacji gdy firma zbuduje już swoją pozycję i rozpoznawalność będzie mogła np. w bardzo arbitralnie narzucać warunki kooperacji. Z nieoficjalnych informacji portalu wiadomoscihandlowe.pl wynika, że jakiś czas temu chiński koncern Alibaba za pośrednictwem jednej z agencji rządowych chciał się spotkać z firmami e-commerce z Polski, aby rozmawiać na na temat współpracy. Z naszych informacji, większość firm odmówiła spotkania obawiając się, m.in. tego, że umożliwiając chińskiemu gigantowi rozwój na polskim rynku, w pewnej perspektywie zmarginalizują własny biznes.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony