REKLAMAMLEKOVITA - Baner Główny (marzec 2019)
Anna Olewnik-Mikołajewska, prezes Zakładów Mięsnych Olewnik

Anna Olewnik-Mikołajewska, prezes Zakładów Mięsnych Olewnik (fot. archiwum)

Przetwórcy mięsa są środkowym ogniwem w łańcuchu żywnościowym, pomiędzy hodowcami a handlem, co może skutkować różnego rodzaju napięciami. Zdaniem Anny Olewnik-Mikołajewskiej, prezes Zakładów Mięsnych Olewnik, mimo pojawiających się wyzwań we współpracy, uczestnicy rynku potrafią traktować się po partnersku.

REKLAMAATLANTA - Bakal vintage - Belka w artykułach (marzec 2019)

– W ostatnim czasie nasze relacje z producentami z racji niskich cen żywca nie wyglądały najlepiej. To zrozumiałe, bo każdy chce zarabiać, a nikt dokładać do biznesu. Tymczasem globalna sytuacja gospodarcza doprowadziła do znaczącego obniżenia cen trzody chlewnej w naszym kraju. Wszyscy razem znaleźliśmy się w takiej właśnie sytuacji – podkreśliła Anna Olewnik-Mikołajewska w trakcie debaty „Od pola do stołu” na IV Kongresie Mięsnym 2019. Zwróciła jednak uwagę, że rynek dostaw żywca nie jest już taki, jak kiedyś. – W przypadku naszej firmy prawie 90 proc. surowca pozyskujemy w ramach umów kontraktowych. Ten system działa bardzo dobrze, obie strony wywiązują się z zawartych umów – dodała.

Prezes ZM Olewnik przypomniała, że na rynku mięsa panuje ostra konkurencja. – Tym większego znaczenia nabiera dbałość o dobre relacje z dostawcami. Nikt nie może sobie pozwolić na to, żeby je zepsuć – akcentowała panelistka. – Wychodzę z założenia, że ta współpraca powinna być partnerska, tak aby obie strony były zadowolone. Wydaje mi się, że takie podejście przynosi pozytywne efekty, bo nasz dialog z dostawcami jest na satysfakcjonującym dla obu stron poziomie, przy zastrzeżeniu, że hodowcy nie są zadowoleni z poziomu cen skupu żywca – zaznaczyła.

Ekspertka wskazała, że jeśli chodzi o sprzedaż produktów przetworzonych do sieci handlowych, to tutaj rynek również się zmienił, zwłaszcza w kanale nowoczesnym. – Dziś już raczej nie ma odwrotu przed sprzedawaniem swoich produktów do sieci. Myślę, że pewne zastrzeżenia, które branża mięsna miała do zasad współpracy z handlem to już przeszłość – oceniła Olewnik-Mikołajewska. – Nasze relacje z sieciami mogę określić jako partnerskie. Zapewne jako branża, nauczyliśmy się tego, jak należy sprzedawać nasze wyroby do kanału nowoczesnego. Staramy się, żeby ta oferta była dobrze dobrana. Obecnie nie wystarczy zawieźć produktu do sklepu, trzeba jeszcze zadbać o to, poprzez różnego rodzaju aktywności, żeby ten produkt się odsprzedał – dodała, nadmieniając jednocześnie, że współpraca z siecią generuje dla firm mięsnych bardzo wiele różnych możliwości.

Podsumowując, prezes ZM Olewnik podkreśliła, że w tej chwili konsumenci w naszym kraju oczekują od branży mięsnej wyrobów bezpiecznych, o bardzo dobrej jakości i znanym pochodzeniu, najlepiej wyprodukowanych w Polsce.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 3

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 2
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony